10-latka śmiertelnie porażona prądem. Jak doszło do tragedii?

10-latka śmiertelnie porażona prądem. Jak doszło do tragedii?

Shelby Roos i Greenlee Buckley
Shelby Roos i Greenlee Buckley / Źródło: Facebook / Shelby Roos
10-letnia dziewczynka z Teksasu zmarła w sobotę po tym, jak została porażona prądem, sięgając po kocięta, które schowały się za suszarką do ubrań.

Policja wciąż pracuje nad ustaleniem dokładnej przyczyny porażenia Greenlee Buckley. FOX News podało powołując się na służby, że „jest za wcześnie, aby domniemywać o winie i odpowiedzialności”. Funkcjonariusze przekazali, że „należy poczekać na to, aż zakończy się śledztwo w sprawie”.

Ciało dziewczynki wysłane zostało do Dallas w celu wykonania autopsji. Rzeczniczka Departamentu Policji w Bostonie Katie Jiminez powiedziała FOX News, że dalsze ustalenia będą przekazywane po tym, jak stworzony zostanie raport z autopsji i raport straży pożarnej, która ma zbadać elektrykę w domu i samą suszarkę.

W rozmowie z KSLA-TV matka dziewczynki Shelby Roos przekazała, że 10-latka „kochała swoje kocięta i zrobiłaby dla nich wszystko”. Na Facebooku Roos napisała, że Greenlee była „światełkiem na świecie i każdy, kto ją znał, od razu ją kochał”. „Ta 10-latka miała więcej współczucia dla wszystkiego, co żyło, niż większość z nas będzie miała kiedykolwiek” – czytamy. „Proszę, pomódlcie się za nas, gdy próbujemy znaleźć sens w tym bezsensie” – zaznaczyła kobieta.

Czytaj także

Czytaj także