Prawnik potajemnie nagrywał Trumpa. „NYT”: Rozmowa o pieniądzach dla modelki Playboya

Prawnik potajemnie nagrywał Trumpa. „NYT”: Rozmowa o pieniądzach dla modelki Playboya

Karen McDougal
Karen McDougal / Źródło: Instagram / karenmcdougal
Osobisty prawnik Donalda Trumpa Michael Cohen potajemnie nagrywał rozmowę ze swoim klientem, podczas której omawiali płatność na rzecz byłej modelki Playboya, która twierdziła, że miała romans z prezydentem – donosi „New York Times”.

Nowojorski dziennik swoje ustalenia opiera na relacjach prawników i innych osób zaznajomionych ze sprawą. Nagrania, o których mowa, zostały przejęte przez FBI w trakcie kwietniowego przeszukania w biurze Cohena. Sprawę domniemanego płacenia kobietom za milczenie przed wyborami w 2016 roku bada Departament Sprawiedliwości USA. Prokuratorzy chcą ustalić, czy doszło do złamania prawa dotyczącego finansowania kampanii.

„Istnienie nagrań budzi jeszcze większe wątpliwości co do taktyki, którą stosował Trump i jego współpracownicy, by zachować w tajemnicy wybrane aspekty jego życia prywatnego i biznesowego” – ocenia „New York Times”. Dziennikarze zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy – Cohen, który w czasach kampanii był powiernikiem Trumpa, obecnie coraz poważniej rozważa możliwość współpracy z prokuraturą.

Osobisty prawnik Rudolph W. Giuliani w telefonicznej rozmowie z „NYT” potwierdził istnienie nagrania, na którym Trump rozważał w rozmowie z Cohenem możliwość płatności. Giuliani podkreślił przy tym, że ostatecznie żadne pieniądze nie zostały wydane, a prezydent z pewnością nie złamał prawa. Jak zdradził, kandydat republikanów w około 2-minutowej rozmowie miał radzić prawnikowi, by w razie zapłaty wybrać czek, a nie gotówkę, tak żeby wszystko było dobrze udokumentowane.

Pieniądze za milczenie?

Całe zamieszanie dotyczy Karen McDougal, która twierdzi, że miała 10-miesięczny romans z Donaldem Trumpem. Ich relacja miała rozpocząć się tuż po narodzinach najmłodszego syna Trumpa, Barona. W sierpniu 2016 roku należący do koncernu A.M.I tabloid „The National Enquirer” nabył od modelki za 150 tys. dolarów na wyłączność prawa do publikacji jej historii.

Co ciekawe, historia domniemanego romansu nie została nigdy opublikowana na łamach „The National Enquirer”, co odczytywane było jako próba obrony Donalda Trumpa przed skandalem. Amerykańskie media podkreślają, że dyrektor wykonawczy National Enquirer David J. Pecker jest przyjacielem prezydenta USA. McDougal twierdzi, że to właśnie Pecker zapłacił jej 150 tysięcy dolarów za milczenie. Kobieta została zwolniona z umowy w kwietniu tego toku.

W marcowym wywiadzie dla CNN McDougal utrzymywała, że prawnik wydawnictwa A.M.I. Keith Davison miał pozostawać w kontakcie z przedstawicielem Donalda Trumpa Michaelem Cohenem.

12 marca Cohen przyznał, że tuż przed wyborami w 2016 roku zapłacił 130 tys. dolarów Stormy Daniels (prawdziwe nazwisko Stephanie Clifford – red.). Aktorka twierdzi, że była to rekompensata za milczenie na temat romansu z Donaldem Trumpem.

Czytaj także:
Trump powiedział, że w Czarnogórze mieszkają agresywni ludzie. Jest odpowiedź rządu w Podgoricy

Galeria:
Była gwiazda Playboya miała romans z Trumpem?

Czytaj także

 2
  • Naruszanie prywatności i lamanie prawa w USA "OK", jak dla "dobrego celu". Tu USA nie roznia sie od bolszewii, zresztą siedzi w USA dzisiaj więcej niż siedziało wtedy w gulagach. Pan Cohen dostal oferte od prokuratury, i "tak musial". Wspanialy nowy swiat.
    • nie znoszę tego rudego , ale prawnik za swoje niestandartowe zachowanie powinien dostać łomot .

      Czytaj także