Niedźwiedź polarny zabity przez strażnika wycieczki. Internauci podzieleni

Niedźwiedź polarny zabity przez strażnika wycieczki. Internauci podzieleni

Zastrzelony niedźwiedź polarny
Zastrzelony niedźwiedź polarny / Źródło: Governor of Svalbard
W norweskiej prowincji Svalbard zastrzelony został niedźwiedź polarny. Zwierzę zabił strażnik wycieczki po tym, jak zaatakowało ono jego kolegę. Choć niemiecka firma Hapag Lloyd Cruises tłumaczy, że doszło do tego w akcie samoobrony, to sytuacja wywołała liczne negatywne komentarze.

Norweskie władze poinformowały, że zwierzę pojawiło się, gdy turyści wysiedli z krążownika MS Bremen na jednej z wysp archipelagu Svalbard. Niedźwiedź zaatakował strażnika, któremu na pomoc pospieszył drugi z mężczyzn strzegących bezpieczeństwa uczestników wycieczki. Jak przekazała rzeczniczka firmy Negar Etminan, ranny strażnik został zabrany helikopterem do szpitala w Longyearbyen na Spitsbergenie.

Życie niedźwiedzia a życie człowieka

Choć firma utrzymuje, że ochroniarz z MS Bremen zastrzelił niedźwiedzia w obronie własnej, to cała sytuacja wywołała liczne negatywne komentarze ze strony obrońców praw zwierząt. „Podejdźmy zbyt blisko do niedźwiedzia polarnego w jego naturalnym środowisku, a następnie zabijmy go, gdy się zbliży. Kretyni” – skomentował na Twitterze angielski komik Ricky Gervais. Biolog Daniel Schneider bronił zwierzęcia, które jego zdaniem zostało zabite, gdy „broniło siebie i swojego domu” przed „inwazją turystów”. Nie brakowało internautów, którzy wskazywali, że życie człowieka jest ważniejsze niż życie niedźwiedzia, a strażnik znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie.

Svalbard to archipelag składający się z wysp, których większość pokryta jest lodem. Na terenie obowiązują surowe zasady dotyczące turystów. Organizatorzy wycieczek są zobowiązani do zapewnienia im bezpieczeństwa m.in. dzięki obecności uzbrojonych strażników.

Czytaj także:
Niedźwiedź szukał ochłody w basenie. „Wypił drinka i zasnął pod drzewem”

Czytaj także

 1
  • Najważniejsza jest oczywiście opinia internautów. Wszak to eksperci od spraw wszelakich, którzy czym więcej krzyczą tym bardziej znaczy, że są z kategorii w d byli i g widzieli, a pod nosem mame mliczko podstawia.

    Czytaj także