Heroiczny wyczyn Białorusinki. Wygrała maraton mimo krwotoku i pomylenia trasy

Heroiczny wyczyn Białorusinki. Wygrała maraton mimo krwotoku i pomylenia trasy

Wołga Mazuronak podczas biegu
Wołga Mazuronak podczas biegu / Źródło: Twitter
Bohaterką niedzielnego południa na lekkoatletycznych Mistrzostwach Europy w Berlinie jest Białorusinka Wołga Mazuronak. W zdobyciu złotego medalu w maratonie nie przeszkodziły jej nawet krwotok z nosa i... pomylenie trasy pod koniec rywalizacji.

Biegaczki stanęły na starcie wyścigu około godziny 9 rano. W okolicach 10 km zaczęły się problemy uznawanej za faworytkę maratonu Białorusinki. Wołga Mazuronak doznała silnego krwotoku z nosa. W krótkim czasie jej twarz, ręce, a później też koszulkę, spodenki i nogi, zaczęła pokrywać krew. Zawodniczka mimo tego nie zrezygnowała z rywalizacji i własnymi siłami próbowała powstrzymać krwawienie. Na zdjęciach z trasy widać, jak kobieta tamowała krwotok za pomocą chusteczek.

Ostatecznie udało jej się to i mogła kontynuować swój bieg po złoto. Drobne komplikacje pojawiły się jeszcze pod koniec biegu, gdy Mazuronak... pomyliła trasę. Nawet to nie odebrało jej jednak zwycięstwa. Białorusinka wbiegła na metę z czasem 2:26:22, wyprzedzając o sześć sekund drugą w rywalizacji Clemence Calvin. Reprezentująca Polskę Izabela Trzaskalska zakończyła zmagania na dziesiątym miejscu.

Czytaj także:
Chorwacka mistrzyni zakłóciła wywiad polskich biegaczek. „Bałem się jej przerwać”

Czytaj także

 0