Pojechała na urlop do Hiszpanii. Domaga się odszkodowania, bo „w hotelu było za dużo Hiszpanów”

Pojechała na urlop do Hiszpanii. Domaga się odszkodowania, bo „w hotelu było za dużo Hiszpanów”

Benidorm, zdjęcie ilustracyjne
Benidorm, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Helena GH
Choć ta historia wydaje się niezwykle absurdalna, jest jak najbardziej prawdziwa. Pewna turystka z Wielkiej Brytanii domaga się odszkodowania od biura podróży, ponieważ w Hiszpanii, dokąd udała się na urlop, było zbyt dużo...Hiszpanów.

O sprawie napisało wiele hiszpańskich mediów m.in. „ABC”, „El Mundo” czy „El Pais”.81-letnia mieszkanka Blackburn w hrabstwie Lancashire postanowiła udać się ze swoją przyjaciółką na urlop do Benidormu w Hiszpanii. Miejsce to jest popularne wśród emerytów z Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. Po powrocie do Anglii kobieta złożyła skargę do biura podróży. Domaga się od organizatora (agencji Thomasa Cooka) pełnego zwrotu kosztów wyieczki (1133 funtów) za – jak sama określiła – fatalne warunki – w których musiała przebywać.

Co tak bardzo rozzłościło turystkę?

– Hotel był pełen Hiszpanów na wakacjach. Byli nieuprzejmi, działali nam na nerwy. Pewnego popołudnia jeden z nich popchnął mnie tak mocno, że niemal upadłam na ziemię. A po wszystkim nawet nie przeprosił. Powinni jechać na wakacje gdzie indziej – relacjonowała Freda Jackson. Kobieta twierdzi również, że została początkowo zakwaterowana na 14. piętrze hotelu i musiała pokonywać kilka razy dziennie aż 42 schody, co w jej wieku stanowi problem. – Obiecywano nam pokój na parterze. Dopiero po rozmowie z pracownikami hotelu zostałyśmy przekwaterowane, ale nadal było to drugie pięto a nie parter – wyjaśniła.

Co ciekawe, agencja Thomasa Cooka przyznała kobiecie odszkodowanie za...zmianę godziny odlotu w ostatniej chwili. Pozostałych zarzutów biuro podróży nie chce na razie komentować.

Czytaj także:
Do Trzaskowskiego podeszli turyści z zagranicy. Jak zareagował polityk PO?

Czytaj także

 1
  • Jest w pełni wiadoma pozytywizmu prawnego "made in UK" - w Hiszpanii za dużo Hiszpanów, w Polsce za dużo Polaków, nie mówiąc o Finlandii - make my day!

    Czytaj także