Od 1 września żarówki halogenowe znikną z rynku. Unia Europejska wprowadziła nowe regulacje

Od 1 września żarówki halogenowe znikną z rynku. Unia Europejska wprowadziła nowe regulacje

Żarówka, zdjęcie ilustracyjne
Żarówka, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / dreames
Unia Europejska wprowadza zakaz sprzedaży żarówek halogenowych. Chce, aby zastąpiły je bardziej energooszczędne żarówki wyposażone w diody LED. Wszystko w trosce o środowisko naturalne.

To jedna z ostatnich okazji, żeby zakupić w sklepie zwykłą żarówkę. Zgodnie z  regulacjami od początku września zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży halogenów. W ich miejsce pojawią się żarówki LED. Urzędnicy z Brukseli chcą w ten sposób poprawić stan środowiska naturalnego. Jak podaje „The Guardian”, żywotność żarówek LED to blisko 15-20 lat, podczas gdy z halogenów korzystamy zazwyczaj przez dwa lata. Ponadto, zużywają one znacznie mniej prądu. Według wyliczeń Parlamentu Europejskiego dzięki wyeliminowaniu halogenów do atmosfery w ciągu roku trafi 15 milionów ton dwutlenku węgla mniej. Choć formalnie zakaz korzystania z halogenów wchodzi w życie 1 września 2018 roku, unijne regulacje dopuszczają sprzedaż tego typu żarówek aż do wyczerpania zgromadzonych w sklepowych magazynach zapasów.

Nie wszyscy popierają jednak nowe regulacje. Część eurodeputowanych zwraca uwagę na fakt, iż na konieczności zamiany żarówek halogenowych na ledowe stracą konsumenci, ponieważ w przypadku tych drugich cena jest znacznie wyższa. Eksperci podkreślają jednak, iż mniejsze zużycie prądu przez żarówki ledowe będzie w dłuższej perspektywie oznaczało dla konsumentów znaczące oszczędności w tym zakresie. Z wyliczeń wynika, że w sumie gospodarstwa domowe we wszystkich krajach członkowskich mogą zaoszczędzić nawet kilka miliardów euro rocznie.

Czytaj także:
Nie chcesz być na zdjęciach z festiwalu? Naklej czerwoną kropkę na czoło

Czytaj także

 9
  •  
    Jeżeli ktoś ma wyprany mózg prawicową sraką mentalną i nie wierzy w globalne ocieplenie, to będzie walczył jak idiota o jakieś głupie żarówki. Ledy są z każdym miesiącem lepsze, zdrowsze i tańsze. Oszczędzają prawie 100 terawatów energii rocznie (równowartość emisji całej Portugalii) a zakaz napędza rozwój tej technologii. Podobnie było z odkurzaczami i czajnikami - temat przerobiony, opisany i udowodniony przez KE od dawna. Tam siedzą eksperci i podejmują racjonalne decyzje - wasze indywidualne obserwacje możecie se schować do kieszeni - warte to tyle co jedna baba drugiej babie wsadziła do tyłka grabie. Czas na elitaryzm i koniec tego mania zdania na każdy temat przez motłoch.
    • Komu przeszkadzały prądożerne ciepłogenne żarówki 100W świetne i zdrowe dla oka, tak samo jak i halogeny, potem przyszły trujące rtęciówki CFL też promowane przez UE teraz trzeba napchać kabzę innemu sponsorowi czytaj lobbyście. Jednak UE ma nas wszystkich za zidiociałe lemingi. Ekoterroryści zrobią tak, każą nam kupować drogie niezdrowe lekkowatowe ledówki które oszczędzają energię a sami podkręcą ceny jak już wszyscy będą takie stosować, i wtedy rzeczywiście już nikt nie odważy się założyć żarnikowej żarówki, pierd.... hipokryci, kiedyś diesle dobre dziś już złe :)
      •  
        wprowadzenie tej regulacji przez mafię UE nie ma nic wspólnego z ochoną środowiska, a po prostu wymuszanie pieniędzy dla konkretnej grupy interesu (pewnie łapówki były), zwykłe żarówki są zdrowsze dla wzroku i akurat w moim przypadku bardziej trwałe od ledowych.. i tyle w temacie.. dlaczego nie PolExit?
        •  
          A w jakiej kondycji będą nasze oczy? a co ze smrodem wydobywającym się z takich żarówek? Może lepiej będzie jak ludzie sami zdecydują jakie żarówki mają używać. Ja tęsknię za mlecznymi żarowymi. Ledy nadają się do światła dekoracyjnego albo na oświetlenie dróg a nie na miejsce pracy czy odrabiania zadań
          • tylko patrzec jak wprowadzi unia lampy naftowe lub gazowe one sa bardziej oszczedne no i ktos musi zurzywac rope naftową zeby sodomitą napchac karmany ha ha ah