Mistrz drugiego planu przyćmił przemówienie Trumpa. W końcu zareagował sztab prezydenta

Mistrz drugiego planu przyćmił przemówienie Trumpa. W końcu zareagował sztab prezydenta

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Newspix.pl / Alex Edelman / Pool via CNP
Podczas przemówienia prezydenta Trumpa w stanie Montana uwaga widzów bardziej niż na mówcy, skupiała się na stojącym za nim słuchaczu. Wszystko przez niesamowicie żywą mimikę twarzy mężczyzny.

To było jedno z setek podobnych wystąpień Donalda Trumpa. Tym razem, w czwartek 6 września, odwiedził miejscowość Billings w stanie Montana. Prawdopodobnie o jego przemówieniu nie usłyszelibyśmy w Polsce, gdyby nie ekscentryczne zachowanie jednego ze zwolenników prezydenta, które na nasze szczęście zostało uchwycone przez czujne oko kamery.

Stojący za prezydentem Donaldem Trumpem młody mężczyzna kilkakrotnie wykrzywiał swoją twarz w różnych grymasach. W zależności od słów mówcy, wyjątkowo ekspresyjnie okazywał zdumienie lub rozbawienie. Prezydent w tym czasie poruszał szereg różnych tematów: od opieki zdrowotnej do wyborów z 2016 roku, które dały mu miejsce w Białym Domu.

W końcu do ekspresyjnego mężczyzny podeszła jedna z kobiet pracujących dla prezydenta i po przekazaniu mu krótkiego komunikatu, zajęła jego miejsce. Podobnie stało się ze strojącą obok dziewczyną z w czapce „Make America Great Again”, krótką zastąpiono po ośmiu minutach od wyproszenia mężczyzny. Czy usunięta dwójka była tam, by celowo ośmieszać prezydenta, czy też powód był bardziej prozaiczny i wynikał z naturalnego usposobienia chłopaka? Tego amerykańskie media jeszcze nie ustaliły.

Czytaj także:
„Jestem częścią ruchu oporu w administracji Trumpa”. „NYT” publikuje wyznania urzędnika z Białego Domu

Czytaj także

 1
  •  
    No i jak mozna sie upierac ze przeciwnicy Trumpa kochaja demokracje kiedy zachowuja sie jak sfaszyzowani naiwniaki. USA pierwszy ras od dziesiecioleci zachowuje sie jak USA powinno, gospodarkarozwija sie najlepiej od 40 lat, ludzie zaczynaja w koncu dostawac podwyżki ale "kochajacy demkracje" kombinuja, klamia zamykaja pro-Trumpowe media, Muller kopie i kopie i nic nie znajduje ale kopie dziure w która sam wpadnie. A wszystko by pozbyc sie prezydenta wybranego w demokratycznych wyborach/ To dopiero "umiłowanie demokracji".

    Czytaj także