Polska modelka oskarżyła Weinsteina o molestowanie. „Miałam wtedy tylko 16 lat”

Polska modelka oskarżyła Weinsteina o molestowanie. „Miałam wtedy tylko 16 lat”

Harvey Weinstein
Harvey Weinstein / Źródło: Newspix.pl / WENN
Polska modelka oskarżyła Harveya Weinsteina o molestowanie seksualne. Kobieta twierdzi, że 16 lat temu producent miał natarczywie domagać się stosunku seksualnego i zmusić (wówczas nieletnią) kobietę do dotykania swojego członka.

Z uwagi na dobro śledztwa tożsamość modelki nie została podana do publicznej wiadomości. W amerykańskich mediach jest ona określana jako Jane Doe (nazwisko to jest używane w Stanach Zjednoczonych dla określenia kobiet o niezidentyfikowanej lub ukrytej tożsamości). Jak podaje CNN, kobieta złożyła pozew przeciwko Harveyowi Weinsteinowi w jednym z amerykańskich sądów. Z jej relacji wynika, że w 2002 roku, kiedy miała 16 lat, producent zaprosił ją na kolację, aby omówić tematy zawodowe. Kiedy później znaleźli się w jego mieszkaniu, Weinstein miał natarczywie domagać się stosunku seksualnego. Kobieta twierdzi, że została zmuszona do dotykania jego członka.

W pozwie, który trafił do sądu dodała, że producent zagroził jej, że jeśli się zgodzi się na jego żądania, wówczas nie ma szans na zrobienie kariery w Hollywood. Ostatecznie miało nie dojść od relacji seksualnej, ponieważ 16-latce udało się wyjść z mieszkania. Kobieta tłumaczy jednak, że przez następne lata była obiektem wrogich działań ze strony środowiska, co uniemożliwiło jej zrobienie międzynarodowej kariery, Adwokat Weinsteina Benjamin Bafman twierdzi, że zarzuty Polki są absurdalne, a „kłamstwa mimo upływu 20 lat nadal pozostaną kłamstwami”.

Afera Weinsteina

Informacja o haniebnych praktykach Harry'ego Weinsteina wyszła na jaw za sprawą dziennikarskiego śledztwa „New York Times”. Dziennik opublikował tekst, w którym zostały opisane kolejne przypadki molestowania kobiet przez producenta filmowego. Z publikacji wynika, że aktorki wyznały prawdę w oświadczeniach wysłanych do redakcji. Weinstein przez około 30 lat miał składać współpracującym z nim kobietom dwuznaczne propozycje. Po tych doniesieniach został zwolniony z własnej firmy, jak donoszą amerykańskie media, przed sądami toczą się także trzy procesy, w których występuje on jako oskarżony o gwałt.

„New York Times” przytacza szczegóły wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. Gwyneth Paltrow miała paść ofiarą Weinsteina w wieku 22 lat, gdy dostała angaż w adaptacji powieści Jane Austen „Emma”. Przed rozpoczęciem zdjęć aktorka została zaproszona do jednego z hoteli w Beverly Hills na spotkanie robocze. Jak twierdzi, producent składał jej dwuznaczne propozycje i dotykał ją wbrew jej woli. – Byłam dzieciakiem, dopiero podpisałam kontrakt, byłam jak sparaliżowana – wspomina po latach gwiazda. Paltrow podkreśla, że odrzuciła awanse Weinsteina, a o całym zajściu opowiedziała ówczesnemu partnerowi, Bradowi Pittowi.

Podobne historie przytoczyły Rosanna Arquette, Cara Delavigne, Léa Seydoux, Judith Godrèche i Angelina Jolie, która współpracowała z Weinsteinem przy okazji filmu „Gra w serca” z 1998 roku. „Miałam złe doświadczenia z Harveyem Weinsteinem w młodości, co poskutkowało tym, że później nie chciałam już z nim pracować, i ostrzegałam przed tym innych” – oświadczyła aktorka w mailu wysłanym do redakcji „New York Times”.

Czytaj także:
Sprawa bez precedensu. 18-latka aresztowana za pedofilię

Czytaj także

 4
  • To jakaś zupełnie absurdalna sytuacja! Przecież Weinstein nie jest księdzem, ani nigdy nim nie był. Nie jest nawet katolikiem. A tylko księża i tylko katolicy są pedofilami i molestują normalnych ludzi.

    Jak można tak nisko upaść w podżeganiu do nienawiści na tle narodowościowym, żeby oskarżać Żyda? Nie dziwię się, że kobieta nie podaje nazwiska. Wstyd i hańba dla niej, całej rodziny i całego antysemickiego narodu.

    Pachnie mi to polskim antysemityzmem i negowaniem holokaustu. Jest to kolejne wydarzenie, świadczące o odradzaniu się w Polsce faszyzmu i ostateczne potwierdzenie istnienia "polskich obozów".
    • Nie rozumiem, walczą dalej o wyzwolenie seksualności wszelkiej barwy - po co? Dotknąć nie wolno, nie wolno pochwalić, ba, nawet patrzenie może być "molestowaniem". Wiec o co chodzi? Chwalę sobie Boską, w Judeochrześcijaństwie obecną, koncepcję człowieka jako mężczyznę i kobietę (komplementarność dwóch płci), bo jest rozsądna.
      • przypomniala sobie bo mozna jakas kase wyrwac ,cha cha cha ...modelka...
        • Oczywiście - tematy zawodowe omawia się zawsze na kolacjach, a do mieszkania później udaje się w celu obejrzenia kolekcji znaczków oraz rogów myśliwskich. Mają zdziry tupet.