Co najmniej 42 ofiary śmiercionośnych pożarów w Kalifornii. „Czasami znajdujemy tylko fragmenty kości”

Co najmniej 42 ofiary śmiercionośnych pożarów w Kalifornii. „Czasami znajdujemy tylko fragmenty kości”

Pożar w Kalifornii
Pożar w Kalifornii / Źródło: Twitter / @TruthBT32332627
Lokalne władze poinformowały we wtorek 13 listopada, że do 42 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych pożarów lasów w Kalifornii, najbardziej śmiercionośnych w historii tego amerykańskiego stanu.

Straż pożarna podała, że w sumie zniszczonych do tej pory zostało 7 177 budynków. W samym pożarze Camp Fire, który trawi obszary Butte, zginęły 42 osoby. Do tej pory żywioł pochłonął 47 348 hektarów Kalifornii Północnej. Szeryf hrabstwa Kory Honea przekazał, że jest to „najbardziej śmiercionośny pożar w historii Kalifornii”.

Honea poinformował, że w ruiny zmieniło się miasto Paradise, znajdujące się na północy stanu. Pracuje tam obecnie pięć zastępów poszukiwawczych. Podał, że utworzone zostały specjalne mobile laboratoria, aby pomóc w identyfikacji ofiar, jednak – jak zaznaczył – czasami służby znajdują tylko „kości lub fragmenty kości”.

Ogień szaleje także w hrabstwach Los Angeles i Ventura, zagrażając ponad 57 tys. budynkom w Kalifornii Południowej. Na tę chwilę pożar strawił tam około 37 63 hektarów. Wiele luksusowych rezydencji spłonęło w Malibu.

Trzeci pożar zwany Hill Fire, który szaleje niedaleko Woolsey Fire, pochłonął na tę chwilę 1833 ha.

Czytaj też:
Pożary w Kalifornii zniszczyły domy gwiazd. Gerard Butler pokazał przerażające zdjęcie
Czytaj też:
23 ofiary śmiertelne pożarów w Kalifornii. Trump rzuca oskarżeniami i wskazuje winnych

Źródło: The Guardian / The New York Times
 0

Czytaj także