Chłopiec, który zaatakował syryjskiego uchodźcę: Boję się o swoje życie

Chłopiec, który zaatakował syryjskiego uchodźcę: Boję się o swoje życie

Uchodźcy, zdjęcie ilustracyjne
Uchodźcy, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Artur Widak
Uczeń, który jak wynika z opublikowanych nagrań, jest odpowiedzialny za atak na syryjskiego uchodźcę, udzielił wywiadu. Stwierdził, że „boi się o swoje życie i o życie swojej rodziny z powodu gróźb, które otrzymuje".

Pod koniec listopada 2018 roku syryjski uchodźca został zaatakowany w szkole Amondbury Community w Huddersfield. Wcześniej przez szkolnych kolegów prześladowana była również jego siostra, która z tego powodu chciała popełnić samobójstwo.

Uczeń, który zaatakował syryjskiego uchodźcę udzielił wywiadu. Powiedział, że po opublikowaniu nagrania, na którym widać jak znęca się nad kolegą, musiał wraz z rodziną ukrywać się, ponieważ dostawał groźby. – Mój adres został udostępniony, a w okolicy zaczęli się pojawiać różni ludzie. Ukrywaliśmy się, ponieważ grożono nam śmiercią – powiedział chłopiec. „Pokłóciliśmy się tego dnia. Incydent nie był na tle rasowym, ponieważ do tej pory byliśmy w dobrych relacjach" – napisał sprawca w oświadczeniu przesłanym do portalu The Sun.

Z kolei syryjski uchodźca, który został zaatakowany przyznał, że przestał czuć się bezpiecznie. – Nie czuję się bezpiecznie w szkole. Czasami mówię do mojego taty: »Nie chcę już chodzić do szkoły« – opisywał w ITV News zastraszany chłopiec.

Przebieg zdarzenia

Na materiale nagranym przez kolegę atakującego widać nastolatka, który ma rękę w gipsie. Napastnik przewraca go i krzyczy do ofiary: „Utopię cię”. Następnie polewa twarz chłopca wodą. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi . Śledczy pod koniec listopada poinformowali, że 16-latek zostanie oskarżony o napaść. Trevor Bowen, dyrektor szkoły w Huddersfield w hrabstwie West Yorkshire w Wielkiej Brytanii, w której doszło do zdarzenia podkreślił, że „bezpieczeństwo i dobro uczniów ma ogromne znaczenie”. Stwierdził, że „był to bardzo poważny incydent”.

Siostra 15-letniego syryjskiego chłopca, którego podtapiano, również doświadczyła prześladowania ze strony innych dzieci m.in. zrywano jej z głowy chustę. Dziewczynka próbowała popełnić samobójstwo.

Sytuacja wywołała oburzenie w Wielkiej Brytanii. 15-latek z Syrii i jego rodzina spotkali się z ogromnym wsparciem ze strony społeczeństwa.

Czytaj także:
Podtapianie, akty agresji i próba samobójcza. Tak wyglądało życie nastolatków z Syrii w Wielkiej Brytanii

Czytaj także

 3
  • Chyba szkolił się u pisich takie samo zakłamanie
    •  
      Atakuja Polakow teraz Syryjczykow kiedy ma reke w gipsie bo Polakow to bez wachania. Cos tam w tym UK jest nie tak.