PE uznał Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli

PE uznał Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli

Juan Guaido
Juan Guaido / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Parlament Europejski uznał Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli. Wezwał Unię Europejską, a także państwa członkowskie organizacji, by również tak postąpiły. Przypomnijmy – poparcie dla lidera wenezuelskiej opozycji ogłosiły już między innymi Stany Zjednoczone oraz Kanada.

We wtorek 23 stycznia 2019 roku tysiące osób wyszło na ulice stolicy Wenezueli, a także wielu innych miast w kraju. Sprzeciwiali się w ten sposób polityce prezydenta Nicolasa Maduro. Oskarżają go, że w wyniku jego politycznych decyzji kraj stał się „ekonomiczną ruiną”. Jak podaje The Guardian, polityk rozpoczął drugą kadencję 11 stycznia po wyborach, które zdaniem opozycji „nie zostały przeprowadzone w sposób uczciwy”. Oprócz niezadowolenia lokalnej społeczności Maduro musi się również mierzyć z „rosnącą wrogością ze strony USA”.

Przed tysiącami demonstrantów w Caracas lider opozycji Juan Guaido podniósł prawą rękę i ogłosił, że „formalnie przejmuje odpowiedzialność krajowego organu wykonawczego". Nazwał siebie „tymczasowym prezydentem Wenezueli”. Dodał, że jego działanie jest „jedynym sposobem na uratowanie kraju przed dyktaturą i przywrócenie porządku konstytucyjnego”. – Wiemy, że to będzie miało konsekwencje – powiedział do zgromadzonych 35-letni polityk.

PE uznał Juana Guiado za „tymczasowego prezydenta” Wenezueli

W czwartek 31 stycznia 2019 roku Parlament Europejski uznał Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli. Decyzja została przyjęta 439 głosami, 104 eurodeputowanych było przeciwko, 88 wstrzymało się od głosu. Jak podaje Reuters, wezwał i jej państwa członkowskie, by także uznały wenezuelskiego lidera opozycji za „legalnego tymczasowego prezydenta tego kraju, do czasu, kiedy wolne, transparentne i wiarygodne wybory prezydenckie zostaną rozpisane w celu przywrócenia demokracji".

Poparcie USA i Kanady

W środę 23 stycznia 2019 roku w oświadczeniu poinformował, że uznaje Juana Guaido za tymczasowego prezydenta Wenezueli. Prezydent Stanów Zjednoczonych zachęcał przedstawicieli innych krajów do tego, by również poparły Guaido. Do Trumpa dołączyła Kanada. Przedstawiciele ministerstwa spraw zagranicznych tego kraju określili rządy Maduro jako „dyktaturę".

Czytaj także:
Kolejne sankcje USA według Wenezueli. Ostra reakcja Maduro

Czytaj także

 2
  • Wygląda na to, że znów pojedziemy na misję pokojową.
    • Jeśli USA skutecznie przekierują strumień pieniędzy ze sprzedaży ropy wenezuelskiej w USA do Guaido to Maduro straci poparcie armii, która obok policji jeszcze trwa obok niego. I to będzie oznaczać jego koniec.

      Najciekawsze w tym wszystkim jest to co zrobi Moskwa - bo bez jej pomocy Maduro(podobnie jak Asad) nie istnieje.