Kazuar zabił właściciela. To „najgroźniejszy ptak na świecie”

Kazuar zabił właściciela. To „najgroźniejszy ptak na świecie”

Kazuar ma na głowie kostną narośl
Kazuar ma na głowie kostną narośl / Źródło: Pixabay / jmrockeman
W piątek na farmie w pobliżu Gainesville na Florydzie doszło do tragicznego wypadku. Trzymany w niewoli kazuar zaatakował swojego właściciela. Obrażenia mężczyzny okazały się na tyle poważne, że nie udało się go uratować.

Kazuary pochodzą z Australii i Nowej Gwinei i są jednymi z największych ptaków nielatających, a zarazem jednymi z najbardziej niebezpiecznych przedstawicieli swojej gromady. Dorosłe osobniki osiągają do 1,8 metra wysokości i ważną nawet 70-85 kilogramów. Zwierzęta są dodatkowo „uzbrojone” w ostre pazury wieńczące masywne nogi i kostną narośl na czubku głowy. Kazuary zaciekle bronią swojego terytorium, przez co uważane są za wyjątkowo groźne.

W Stanach Zjednoczonych zwierzęta bywają hodowane w niewoli, podobnie jak strusie w Polsce. Na jednej z takich farm w piątek doszło do tragedii. Służby zaalarmował naoczny świadek, który twierdził, że widział, jak kazuar rzucił się na mężczyznę. – Wyglądało to na wypadek. Wnioskuję, że mężczyzna, który był w pobliżu ptaka, w pewnym momencie po prostu upadł. Tuż po tym został zaatakowany – relacjonował w rozmowie z lokalnym dziennikiem „Gainesville Sun” Jeff Taylor z departamentu straży w hrabstwie Alachua.

Miejscowe media podają, że ofiarą kazuara padł 75-letni Marvin Hajos. Właściciel hodowli miał zostać zaatakowany, gdy karmił zwierzęta. Mężczyzna trafił do szpitala, ale nie udało się go uratować. Nie ma informacji, jaki los spotkał agresywnego ptaka.

Galeria:
Kazuary - niebezpieczne nieloty. Jak wyglądają te ptaki?

Czytaj także

 1