Katedra płonęła, mieszkańcy Paryża modlili się o cud. Te nagrania obiegły świat

Katedra płonęła, mieszkańcy Paryża modlili się o cud. Te nagrania obiegły świat

Ludzie modlący się przed katedrą Notre Dame
Ludzie modlący się przed katedrą Notre Dame / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Pożar katedry Notre Dame poruszył nie tylko katolików. W okolicach płonącej świątyni zgromadzili się mieszkańcy Paryża różnych wyznań, którzy modlili się o uratowanie kościoła. Uwieczniono to na nagraniach, które mają już miliony odsłon w mediach społecznościowych.

– Myślę, że ten budynek jest symbolem Paryża bez znaczenia, czy jesteś katolikiem czy nie. Ja nie jestem, ale przyszedłem tutaj, ponieważ nie mogę usiedzieć w miejscu wiedząc, że to się dzieje, a ludzie gromadzą się i śpiewają pieśni religijne – powiedział 25-letni Quentin Salardaine w rozmowie z AP. Takich jak on było więcej, a pożar katedry Notre Dame przyciągnął tysiące osób. Część z nich stała w milczeniu, inni z kolei śpiewali pieśni religijne oraz modlili się. W całym mieście słychać było dźwięki dzwonów, ponieważ arcybiskup Paryża Michel Aupetit zalecił, by rozbrzmiały one w całej stolicy. W ślad za kościołami z Paryża poszły te znajdujące się w innych miastach.

Okazuje się, że Notre Dame to miejsce istotne nie tylko dla chrześcijan. – Katedra to więcej niż ściany. To symbol katolickiej Francji – zaznaczyła 18-letnia Gaetane Schlienger w rozmowie z „The Washington Post”. – Ale mam wielu przyjaciół, którzy nie są katolikami, a dla których to miejsce ma ogromne znaczenie – dodała.

Pożar w Notre Dame

Pożar w katedrze Notre Dame wybuchł w poniedziałek 15 kwietnia około godziny 19. Ogień pojawił się najpierw na strychu budowli, gdzie trwały prace renowacyjne, a następnie rozprzestrzenił się na pozostałą część dachu. Z ogniem do godziny 3 rano walczyło kilkuset strażaków. Ostatecznie udało się uchronić główną konstrukcję i dwie wieże. W trakcie pożaru runęła iglica i zawalił się dach. Ogień zniszczył część wnętrza.

Prokuratura wszczęła śledztwo

Według France 24 prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego podpalenia. Agencja AFP podała, że podczas akcji gaśniczej poważnie ranny został jeden ze strażaków. Dowódca paryskiej straży pożarnej potwierdził w rozmowie z AFP, że udało się uratować najcenniejsze dzieła sztuki.

Przyczyna pożaru jest na razie nieznana. Według nieoficjalnych informacji „Le Figaro” do pożaru mogło dojść w związku z pracami renowacyjnymi, które od jakiegoś czasu są prowadzone na terenie świątyni. W związku z pracami postawiono ogromne rusztowania, ponieważ konstrukcja wznosi się do 100 m wysokości. Koszty prac były szacowane na 6 mln euro.

Czytaj także:
Nie tylko korona cierniowa. Jakie skarby skrywała katedra Notre Dame?

Galeria:
Pożar katedry Notre Dame w obiektywie fotografów

Czytaj także

 0