Irański dowódca prowokuje USA. „Nie mają wystarczająco dużej odwagi, aby zdecydować się na starcie”

Irański dowódca prowokuje USA. „Nie mają wystarczająco dużej odwagi, aby zdecydować się na starcie”

USA, Iran
USA, Iran / Źródło: Fotolia / TR
Sytuacja między Iranem a Stanami Zjednoczonymi staje w się w ostatnim czasie coraz bardziej napięta. Ostre wypowiedzi po obu stronach nie pomagają w załagodzeniu sytuacji.

Sytuacja między Stanami Zjednoczonymi a Iranem staje się coraz bardziej napięta. 7 sierpnia 2018 roku Stany Zjednoczone przywróciły sankcje wobec Iranu, które zniesiono po zawarciu w 2015 roku przez sześć światowych mocarstw porozumienia z Teheranem w sprawie ograniczenia jego programu nuklearnego. Restrykcje wymierzone są w dostęp do amerykańskiej waluty, handel metalami, węglem, oprogramowaniem przeznaczonym dla przemysłu oraz w sektor motoryzacyjny. Dzień później Donald Trump wydał rozporządzenie, które nakłada sankcje na eksport irańskiej stali oraz innych metali.

Z kolei irańskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało o wycofanie się z niektórych zapisów umowy nuklearnej z 2015 roku. Prezydent Hasan Rowhani ostrzegał przed możliwością wznowienia produkcji wysoko wzbogaconego uranu. Ponadto, przywódca dał Francji, Niemcom, Rosji i Chinom 60 dni na załatwienie kwestii omijania amerykańskich sankcji.

Amerykańskie władze wystosowały także "wyraźny sygnał ostrzegawczy" w postaci lotniskowca Abraham Lincoln oraz eskadry bombowców. Zdaniem Hosseina Salamiego, dowódcy IRGC, tego typu działania Stanów Zjednoczonych stanowią jedynie element wojny psychologicznej, która ma na celu zastraszenie Iranu. Dziennikarze powołując się na słowa parlamentarzysty Mohammasa Ali Pourmokhtar twierdzą, że Salami miał powiedzieć podczas zamkniętych obrad, że wojna między Iranem a Stanami Zjednoczonymi jest niemożliwa, ponieważ w jego opinii USA nie mają wystarczająco dużej odwagi i siły rażenia, aby zdecydować się na jakiekolwiek starcie.

W odpowiedzi doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton powiedział, że każdy atak, który będzie godził w interesy Stanów Zjednoczonych będzie stanowił sygnał do odwetu.

Czytaj także

 6
  • Oby tylko PAD w trakcie swojej wizyty w USraelu nie złożył jakiejś głupiej obietnicy pomocy ze strony Polski w razie wojny Izraela i Iranu i nie podpisywał wszystkiego co mu położą na biurku. Swoją drogą to jest bardzo ciekawe że Izrael jest wrogiem zarówno Iranu jak i Polski. Ciekawe dlaczego? A co ciekawsze to fakt że nawet różnica religii w obu krajach nie stoi na przeszkodzie w braku sympatii dla Izraela. Wiem, dla ogromnej większośi Żydów, bo są wyjątki od tej reguły, to jest ewidentny antysemityzm ale to już jest ich problem.
    •  
      BRONMY IRANU JEST TO W INTERESIE SWIATA I EUROPY SMIERC ZYDOM
      •  
        BRONMY IRANU JEST TO W INTERESIE SWIATA I EUROPY SMIERC ZYDOM
        •  
          BRONMY IRANU JEST TO W INTERESIE SWIATA I EUROPY SMIERC ZYDOM
          •  
            BRONMY IRANU JEST TO W INTERESIE SWIATA I EUROPY SMIERC ZYDOM