Dosypał kofeinę do koktajlu proteinowego. Kilka godzin później nie żył

Dosypał kofeinę do koktajlu proteinowego. Kilka godzin później nie żył

Shake proteinowy, zdjęcie ilustracyjne
Shake proteinowy, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / FabianoAdvertising
21-latek z Australii zmarł po tym, jak dodał do koktajlu proteinowego zbyt dużo kofeiny. – Chcę nagłośnić przypadek śmierci Lachana, aby ostrzec innych i być może uchronić ich od tragedii. To skandal, że tego typu szkodliwy produkt jest sprzedawany w sklepach – powiedział ojciec tragicznie zmarłego mężczyzny.

21-letni Lachlan Foote zmarł w 2018 roku, jednak dopiero teraz został sporządzony raport koronera. Z dokumentu wynika, że przyczyną zgonu Australijczyka było nieświadome spożycie śmiertelnej dawki kofeiny. Jak podają lokalne, australijskie media, dzień przed swoimi 22. urodzinami mężczyzna dodał dwie łyżeczki kofeiny do koktajlu proteinowego. Lachlan Foote od razu po spożyciu napoju odczuwał dolegliwości zdrowotne. Policjanci znaleźli jego wpis w jednej z grup na Facebooku, w którym stwierdził, że koktajl miał bardzo dziwny smak. Jak się później okazało, zanim mężczyzna spożył koktajl białkowy z dodatkiem kofeiny, pił także alkohol.

Tymczasem przed tego typu mieszankami ostrzegali naukowcy. Badacze z należącego do Ligi Bluszczowej Uniwersytetu Cornella w stanie Nowy Jork stwierdzili, że spożycie zaledwie dwóch łyżeczek kofeiny w proszku odpowiada wypiciu aż 70 napoi energetycznych typu Red Bull czy 50 filiżanek kawy. Według Alcohol and Drug Foundation, spożywanie kofeiny z alkoholem powoduje ogromne obciążenie dla organizmu.

Oburzenia całą sprawą nie kryje ojciec tragicznie zmarłego mężczyzny. – Moment, gdy znalazłem ciało mojego syna w łazience był najgorszym w moim życiu. Chcę nagłośnić przypadek śmierci Lachana, aby ostrzec innych i być może uchronić ich od tragedii. To skandal, że tego typu szkodliwy produkt jest sprzedawany w sklepach – powiedział.

Czytaj także:
Gwiazda Disneya nie żyje. Cameron Boyce miał 20 lat

Czytaj także

 0