Opublikowano nagranie z zabójstwa dziennikarza. Został uduszony i poćwiartowany?

Opublikowano nagranie z zabójstwa dziennikarza. Został uduszony i poćwiartowany?

Dżamal Chaszodżdżi
Dżamal Chaszodżdżi / Źródło: Wikimedia Commons / April Brady
Chociaż niebawem minie rok od śmierci Dżamala Chaszodżdżiego, wciąż nie wyjaśniono, co dokładnie stało się z dziennikarzem. Nowe doniesienia w sprawie potwierdzają jednak, że prawdopodobnie został on zamordowany na terenie konsulatu.

Jak podaje BBC, gazeta The Sabah opublikowała dwa raporty, których jeden zawiera szczegółowe informacje dotyczące nagrania, jakie miało powstać na terenie saudyjskiego konsulatu w Stambule. To tam 2 października ubiegłego roku Dżamal Chaszodżdżi przyszedł, by załatwić sprawy urzędowe. Kilkanaście godzin później jego zaginięcie zgłosiła narzeczona, a od początku media informowały o tym, że dziennikarz prawdopodobnie został zamordowany. Potwierdzeniem tej tezy jest wspomniane nagranie. Jego bohaterowie mieli nazwać Chaszodżdżidżiego „zwierzęciem, które należy poświęcić”.

Z transkrypcji materiału wynika, że dziennikarz już po wejściu do konsulatu stał się podejrzliwy, ponieważ nakazano mu powrót do Arabii Saudyjskiej z powodu rzekomej noty wydanej przez Interpol. Gdy odmówił, został odurzony, a później mówił do swoich oprawców, by nie zamykali mu ust, ponieważ cierpi na astmę. To były ostatnie słowa dziennikarza. Zdaniem ekspertów, dźwięki uchwycone na nagraniu wskazują na fakt, że na głowę Saudyjczyka została założona torba, którą go uduszono. Później zarejestrowano także odgłosy wskazujące na rozczłonkowanie ciała.

Zaginięcie dziennikarza

Dżamal Chaszodżdżi 2 października 2018 roku pojawił się w saudyjskim konsulacie w Stambule. Chciał tam uzyskać dokument poświadczający, że rozwiódł się ze swoją żoną, by tym samym móc poślubić turecką narzeczoną, Hatice Cengiz. W rozmowie ze służbami Cengiz powiedziała, że czekała aż 11 godzin na zewnątrz konsulatu, ale jej narzeczony nie wyszedł. Wtedy zgłosiła sprawę policji. Jeden z tureckich urzędników przyznał w rozmowie z BBC, że według wstępnego dochodzenia, Chaszodżdżi został zamordowany na terenie konsulatu. Arabia Saudyjska odparła te zarzuty. Książę Mohammed bin Salman twierdził, że tureckie władze mogą przeszukać budynek, ponieważ Saudyjczycy „nie mają nic do ukrycia”.

Prokurator generalny Stambułu Irfan Fidan wydał pod koniec października oficjalne oświadczenie dotyczące zabójstwa saudyjskiego dziennikarza. Z dokumentu wynika, że Dżamal Chaszodżdżi, który współpracował z „Washington Post”, został uduszony tuż po tym, jak wszedł do konsulatu. Jego ciało zostało potem rozczłonkowane i usunięte. Wcześniej Prokuratura Arabii Saudyjskiej oficjalnie potwierdziła informację, którą od kilku dni powtarzali w mediach liczni politycy – zabójstwo Dżamala Chaszodżdżiego zostało zaplanowane. Utworzona do zbadania sprawy śmierci dziennikarza saudyjsko-turecka komórka ogłosiła te ustalenia na antenie telewizji al-Ekhbariya.

Czytaj także:
10-latka zdeptała główkę niemowlęcia. Została oskarżona o morderstwo

Czytaj także

 1
  • .............
    Bardzo proszę o pomoc.
    Wystarczy udostępnienie
    pomagam.pl/kulisandrzej