Miss z Iranu zatrzymana na lotnisku. Wydano za nią czerwoną notę Interpolu

Miss z Iranu zatrzymana na lotnisku. Wydano za nią czerwoną notę Interpolu

Bahareh Zare Bahari
Bahareh Zare Bahari / Źródło: Facebook / Bahar Z Bahari
Bahareh Zare Bahari znana jest ze swojej politycznej aktywności oraz występowania w obronie praw kobiet. Władze w jej ojczystym Iranie twierdzą z kolei, że ma na swoim koncie również przestępstwa. Na podstawie tych oskarżeń wydano czerwoną notę Interpolu, a Teheran domaga się deportacji Miss.

Bahareh Zare Bahari rok temu reprezentowała Iran na konkursie Miss Intercontinental, a od 2014 roku studiuje stomatologię na Filipinach. Ostatnio stało się o niej głośno za sprawą zatrzymania na lotnisku Ninoy Aquino w Manili po tym, jak na prośbę Iranu wydano za nią czerwoną notę Interpolu. W uzasadnieniu przekazano, że kobieta dopuściła się napadu. Sama zainteresowana twierdzi, że zarzuty to „wielkie kłamstwo” dodając, że zatrzymanie ma związek z jej działalnością polityczną oraz otwartym poparciem dla praw kobiet, które w jej ojczyźnie wciąż są często nierespektowane. Bahari poprosiła o azyl na Filipinach twierdząc, że po deportacji do Iranu zostałaby zabita.

Na wniosek obywatela Iranu

Markk Perete, podsekretarz stanu w filipińskim ministerstwie sprawiedliwości powiedział, że „jedynym powodem, dla którego Miis była przetrzymywana na lotnisku – a tak naprawdę nie nazywamy tego aresztem, bo było to powstrzymaniem przed wjazdem na terytorium Filipin – było wydanie czerwonej noty przez Interpol”. Dodał, że wniosek wpłynął „prawdopodobnie ze względu na toczącą się przeciw niej sprawę karną w Iranie, która została złożona przez obywatela Iranu w związku z napaścią, która miała mieć miejsce na Filipinach”. Podkreślił przy tym, że filipiński rząd nie wiedział o tych zarzutach, a przeciwko Bahari nie toczą się żadne postępowania karne. Wniosek Miss o azyl jest obecnie rozpatrywany przez ministerstwo sprawiedliwości.

Tymczasem Bahari ciągle przebywa w strefie tranzytowej jednego z terminali na lotnisku. – Nie ma żadnych nowych informacji o tym, dlaczego trzymają mnie tu tak długo – wyjaśniła. Przypomniała, że ostatnio wystąpiła w obronie Rezy Pahlawiego, który w 1979 roku został odsunięty od władzy po irańskiej rewolucji islamskiej. Użyła zdjęcia inicjatora reform społecznych, by ubiegać się o prawa swoich współobywateli. To mogło nie spodobać się władzom w Teheranie. – Wykorzystałam jego zdjęcie na scenie, ponieważ wszystkie media ignorują mój naród – dodała.

Czytaj także:
Premier Libanu podarował modelce 16 milionów dolarów. Nie był to koniec prezentów

Galeria:
Miss z Iranu Bahareh Zare Bahari
Źródło: The Telegraph

Czytaj także

 1
  • Islamscy radykalni pedofile seksualisyczni się frustrują, że Bahareh ma większe jaja niż ich 7 cm Arabskie nic nie mogę siurki :)