Meghan i Harry uczcili pamięć poległych żołnierzy. To debiut księżnej

Meghan i Harry uczcili pamięć poległych żołnierzy. To debiut księżnej

Meghan i Harry podczas Dnia Pamięci
Meghan i Harry podczas Dnia Pamięci / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Przez ostatnie dwa lata książę Harry uczestniczył w Dniu Pamięci bez Meghan Markle. Tym razem żona księcia Sussex pojawiła się u jego boku, by wspólnie uczcić żołnierzy poległych podczas działań wojennych.

Magazyn „People” przypomniał, że książę Harry, który podczas służby w armii odbył dwie tury w Afganistanie, po raz pierwszy uczestniczył w tzw. Remembrance Day siedem lat temu. Wówczas pojawił się u boku księcia Filipa, który w 2017 roku wycofał się ze sprawowania obowiązków publicznych przechodząc na swego rodzaju emeryturę. Tym samym młodszy wnuk królowej Elżbiety II zaczął samodzielnie pojawiać się na uroczystościach z okazji Dnia Pamięci. W tym roku po raz pierwszy towarzyszyła mu .

Para książęca pojawiła się w czwartek 7 listopada na Polu Pamięci w Westminster, gdzie osoby sprawujące funkcje publiczne, a także obecni i byli członkowie służb wojskowych mają możliwość umieszczenia krzyża lub innego symbolu upamiętniającego tych, którzy polegli na służbie. Zarówno , Meghan oraz pozostali uczestnicy uroczystości przypięli do ubrań czerwone maki, które są nieodłącznym elementem tego dnia.

Czym jest Dzień Pamięci?

Dzień Pamięci jest rokrocznie obchodzony we Francji oraz w krajach Wspólnoty Narodów. Święto upamiętnia podpisanie rozejmu kończącego I wojną światową i tym samym przypada na 11 listopada. Uroczystości odbywają się jednak przez kilka dni, a mieszkańcy Wielkiej Brytanii i innych państw noszą wówczas sztuczne maki, z których dochód ze sprzedaży jest przeznaczany dla weteranów.

Czytaj także:
Królowa Elżbieta II rezygnuje z futer. Wpływ księżnej Meghan?

Galeria:
Książę Harry i księżna Meghan na uroczystościach z okazji Dnia Pamięci
Źródło: People

Czytaj także

 1
  • Odbył dwie tury w Afganistanie? LOL. Nie róbcie sobie jaj. Jego obecność tam wymagała wzmocnionej obstawy żeby go nie porwali jako symboliczne trofeum Talibów. Jego służba w wojsku to dobra bajka dla naiwnego zachodu.