To był ostatni transport dla cara Mikołaja II. Z wraku statku Kyros wydobyli prawdziwy skarb

To był ostatni transport dla cara Mikołaja II. Z wraku statku Kyros wydobyli prawdziwy skarb

Setki butelek koniaku i likieru wydobyła ekipa Ocean X ze statku zatopionego w Bałtyku przez niemiecki okręt podwodny w 1917 roku. Naukowcy podejrzewają, że alkohol należał do rosyjskiej arystokracji – być może samego cara Rosji Mikołaja II, który został stracony w 1918 roku.

– To była ostatnia dostawa do Rosji i dla cara – przekazał Peter Lindberg, założyciel szwedzkiej ekipy nurków Ocean X, który przewodził akcji. Setki butelek koniaku i likieru ziołowego zostały wydobyte z wraku szwedzkiego parowca zwanego Kyros, który zatonął na Morzu Alandzkim, części Morza Bałtyckiego między Szwecją a Finlandią.

Ciemne i zimne wody Bałtyku zapewniają doskonałe warunki do przechowywania alkoholu, a Lindberg ma nadzieję, że przeprowadzone testy wykażą, że wciąż są zdatne do picia. W sumie wydobyto 900 butelek – 50 skrzynek koniaku i 15 skrzynek likieru.

Chociaż Szwecja była krajem neutralnym podczas I wojny światowej, niemiecka marynarka wojenna miała rozkaz zatopienia obcych statków, które przewoziły coś do rosyjskich portów. Na Kyrosie znajdowało się około 2 tony alkoholu, ale także stal i części maszyn.

Po tym, jak 19 maja 1917 roku na statek natknęli się Rosjanie, dowódca łodzi podwodnej postanowił zatopić go ładunkiem wybuchowym. Najpierw jednak załoga została zabrana na pokład innego statku i ostatecznie wróciła do Szwecji. Ekipa Ocean X po raz pierwszy natrafiła na wrak Kyrosa w 1999 roku. Teraz alkohol udało się wydobyć z wody dzięki specjalnym pojazdom podwodnym (ROV).

Czytaj także:
Jakie jest prawdopodobieństwo wyginięcia ludzi? Naukowcy odpowiedzieli

Źródło: livescience.com

Czytaj także

 0