Aresztowano nauczycielkę. Odpowie za kilkaset stosunków seksualnych z uczniem

Aresztowano nauczycielkę. Odpowie za kilkaset stosunków seksualnych z uczniem

Susan Weddle
Susan Weddle / Źródło: Escambia County Jail
Chociaż nie jest to pierwsza historia tego typu, to najwyraźniej niektóre nauczycielki nie uczą się na błędach poprzedniczek. Świadczy o tym przypadek Susan Weddle, która została zatrzymana za utrzymywanie kontaktów seksualnych z uczniem. Jej kochanek miał 15 lat i był przyjacielem syna.

Sprawa dotyczy 40-latki, która pracowała w jednej ze szkół specjalnych na Florydzie. Kobieta była związana z placówką przez 11 miesięcy, a szczególnie bliską relację nawiązała z 15-letnim przyjacielem syna. Po jednym z meczów kobieta zaprosiła nastolatka do domu, gdzie oboje pili alkohol. Tam po raz pierwszy poszli do łóżka. New York Post donosi, że to chłopiec przekonał nauczycielkę do seksu, a ona początkowo wzbraniała się mówiąc, że postępują źle.

Kupowała mu prezenty

Tego dnia narodził się jednak romans, podczas którego doszło do kilkuset stosunków seksualnych, w tym w domu Weddle, domu ucznia czy w samochodzie i na plaży. „Weddle była jego pierwszą i jedyną partnerką seksualną i uważał, że był w niej zakochany” – przekazano w raporcie policji. Sprawa wyszła na jaw za sprawą donosu, który złożono na policję. Anonimowy świadek powiadomił kuratora o odkryciu wiadomości wymienianych między 40-latką, a jej kochankiem. Kolejny ze świadków zeznał, że był wynajęty przez Weddle do sprzątania jej domu i podczas pracy zauważył, że nauczycielka całuje się z 15-latkiem.

Kobieta nie dość, że regularnie sypiała z uczniem, to jeszcze wręczała mu prezenty. Kupiła m.in. iPhone'a, naszyjnik i bransoletkę. Wszystko jednak wskazuje na to, że płomienny romans został zakończony. Nauczycielka sama zrezygnowała z pracy, a za swoje działania może odpowiedzieć przed wymiarem sprawiedliwości, ponieważ została już zatrzymana przez policję.

Czytaj także:
Była wybrana „Nauczycielką Roku”. Teraz zatrzymano ją za seks oralny z uczniem

Czytaj także

 1
  •  
    czy ktoś w koncu zareaguje na ukazywanie zdjęć bez danych osobowych danego sprawcy w taki sposób, żeby bez problemu można było go zidentyfikować. Wiele osób na zdjęciach jest podobnych do osób, które spotykam na swojej zdrodze a nawet mój wizerunek często upodobniany jest do osób zajmujących się ścisle z polityką, a ja osobiście z polityką nie mam nic do czynienia, zatem brak dokładnych danych powoduje czasem problematyczne zachowanie wobec mnie osób w moim kręgu jeszcze nie poznanych, tzn pokazywanie różnorodnych zachowań i to w bezpośredni sposób.