Matka zamknęła syna w pralce, a następnie ją uruchomiła? „Nieprzypadkowa trauma”

Matka zamknęła syna w pralce, a następnie ją uruchomiła? „Nieprzypadkowa trauma”

Pozostawienie drzwiczek pralki lekko uchylonych po zakończeniu cyklu pomaga odprowadzić wilgoć, ale nie powinno trwać bez końca
Pozostawienie drzwiczek pralki lekko uchylonych po zakończeniu cyklu pomaga odprowadzić wilgoć, ale nie powinno trwać bez końca Źródło: Fotolia / timyee
Heather Olivier – kobieta, która przekonywała, że znalazła swojego 5-letniego syna w pralce, została aresztowana. 30-latkę oskarżono o przestępstwo zaniedbania osoby od niej zależnej.

Do incydentu, o którym mowa doszło 16 sierpnia 2019 roku. Heather Olivier szczegółowo opisała, co wydarzyło się tego dnia. Gdy kobieta zobaczyła, że jej synek leży w łóżku, poszła po szklankę mleka. W pewnej chwili usłyszała, że pralka się uruchomiła. Gdy zobaczyła, że jej dziecko jest w środku, natychmiast, „przerwała pracę urządzenia” i wyciągnęła synka z wnętrza pralki. O zdarzeniu kobieta poinformowała ojca dziecka. Mężczyzna był zaniepokojony stanem zdrowia 5-latka, więc zawiózł go do szpitala. Lekarze określili, że obrażenia chłopca były z dużym prawdopodobieństwem spowodowane przez „nieprzypadkową traumę”.

Śledczy nie uwierzyli w wersję zdarzeń przedstawioną przez Heather Olivier. W ramach prowadzonych działań zlecono przetestowanie pralki. Stwierdzono, że nie ma możliwości, aby maszyna uruchomiła się, jeśli jej drzwi nie zostaną „mocno dociśnięte”. W związku z tym podejrzewa się, że dziecko nie zamknęło się w pralce samo. Śledczy rozmawiali także z 5-letnim chłopcem. Zapytali go o relacje z bliskimi. Dziecko stwierdziło, że jego mama jest dla niego „niemiła”.

Czytaj też:
Garwolin. 17-latek zabił matkę, potem zadzwonił na policję

Źródło: New York Post