Krągłości czy chłopięca sylwetka? Blogerka pokazuje, jak zmieniał się kanon kobiecego piękna

Krągłości czy chłopięca sylwetka? Blogerka pokazuje, jak zmieniał się kanon kobiecego piękna

Sia Cooper
Sia Cooper / Źródło: Instagram / @diaryofafitmommyofficial
Sia Cooper na Instagramie opublikowała zdjęcia, które wyretuszowała w taki sposób, by odpowiadały kanonowi piękna, który obowiązywał od lat 20. XX wieku do współczesności. Wiele się zmieniło?

Czarny strój, aparat i program graficzny – tyle wystarczyło, aby powstał niezwykle ciekawy eksperyment, który wykonała Sia Cooper. Blogerka na co dzień zajmuje się tematyką związaną z ćwiczeniami i rodzicielstwem. Tym razem ponad milionowi obserwatorów na  zaprezentowała, jak zmieniał się kanon piękna na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Na podstawie zestawienia zdjęć widać, w których latach była uznawana za ideał bardziej „chłopięca sylwetka”, a od kiedy zaczęto dostrzegać walory krągłości.

„Jesteś inspiracją”

„Biorąc pod uwagę częste zmiany w urodzie kobiet na przestrzeni dziesięcioleci, nic dziwnego, że wszystkie mamy obsesję na punkcie naszego własnego wyglądu” – zauważyła Sia Cooper. Blogerka zaznaczyła także, że zamiast kierować się obowiązującymi standardami, jedynym sposobem na to, by być prawdziwie szczęśliwym, jest skupienie się na zaakceptowaniu siebie i pokochaniu swojego ciała. „To jest głębokie! Jesteś inspiracją i ustanawiasz nowy standard dla kobiet”, „Może nie zawsze jestem zadowolona z tego, jak wyglądam, ale jestem zdrowa”, „Dziękujemy za to, co robisz” – komentowali internauci. A Wam przypadł do gustu eksperyment Sii?

Czytaj także:
Nie chciała zostawić psa. Utknęła w centrum epidemii koronawirusa

Galeria:
Krągłości czy chłopięca sylwetka? Blogerka pokazuje, jak zmieniał się kanon kobiecego piękna
Źródło: Fox News

Czytaj także

 2
  • szowinistą jestem, ale baba bez cycków to baran.

    P.S.
    co na to Rabiej feministka? he, he, he
    • Niestety tej kobiecie kanon piękna pomylił się ze wzorcami świata młody, gdzie swoje widzimisię narzucają homoseksualiści, dążący do zamienienia kobiet w "coś" przypominającego nastoletnich chłopców w okresie efebii.

      Kanon kobiecości jest niezmienny — szerokie biodra, duży biust, wąska talia, świeża cera i młodość. Twarz jest dopiero na szóstym czy siódmym miejscu (dla normalnego mężczyzny), a o intelekcie/charakterze nie ma nawet co wspominać, bo to nijak nie jara facetów.