Nagły przyrost liczby zgonów na COVID-19 we Włoszech. Z czego wynika?

Nagły przyrost liczby zgonów na COVID-19 we Włoszech. Z czego wynika?

Mediolan. Punkt pobrań wymazów
Mediolan. Punkt pobrań wymazów / Źródło: Newspix.pl / ABACA
We Włoszech w ciągu ostatniej doby z powodu koronawirusa zmarły 474 osoby. To duży wzrost w porównaniu do poprzednich dni, a zarazem najwyższy dobowy przyrost od 21 kwietnia – podkreśla agencja Reutera. Powodem jest doliczenie zgonów pacjentów z Lombardii, którzy zmarli w kwietniu.

Ogólna liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa we Włoszech wzrosłą do 28 710, a zakażonych – do 209 328. W ciągu doby wykryto 1 900 nowych przypadków, 474 osoby zmarły, a 1 665 uznano za wyleczone. Ostatnim dniem, kiedy zanotowano powyżej 500 zgonów we Włoszech, był 21 kwietnia. Liczba zgonów znacznie wzrosła choćby w porównaniu do piątku – dobę wcześniej było ich 269, a w czwartek – 285. Główny wpływ na tę sytuację miała Lombardia. Dokonano tam korekty danych na temat liczby zmarłych w kwietniu. Zwiększyła się ona o 282, gdy napłynęły raporty miesięczne ze wszystkich gmin regionu.

Na oddziałach intensywnej terapii przebywa 1 539 osób, o 39 więcej niż wczoraj. Łącznie hospitalizowanych jest 17 357 osób, o 212 więcej niż wczoraj. Około 81 proc. zakażonych, 81 808 osób przebywa w izolacji domowej bez objawów bądź z łagodnymi objawami. Od początku trwania epidemii wyleczonych zostało łącznie 79 914 osób.

W kraju przeprowadzono dotychczas ponad 1,4 mln testów.

Czytaj też:
Włochy. Sprzedaż maseczek w 50 tys. punktów. Cena? Wszędzie identyczna

Źródło: ANSA
 2
  •  
    coś tu śmierdzi, każdego zmarłego na inne choroby podciągają pod covid, ludzie z nowotworami pomarli by nawet na katar ale jakoś trzeba usprawiedliwić zaoranie gospodarki, 650 tyś. ludzi umiera rocznie na grypę i nikt z tego powodu nie niszczy gospodarki

    Czytaj także