Tak będą wyglądały siłownie w Polsce po ponownym otwarciu? W sieci pojawiły się zdjęcia

Tak będą wyglądały siłownie w Polsce po ponownym otwarciu? W sieci pojawiły się zdjęcia

Siłownia w Hongkongu
Siłownia w Hongkongu / Źródło: Instagram / purefitnessofficial
Z zapowiedzi Jadwigi Emilewicz wynika, że już za dwa tygodnie można spodziewać się otwarcia siłowni i klubów fitness. Taka decyzja będzie wiązała się rzecz jasna z aktualnym stanem epidemiologicznym, więc zwolennikom aktywności fizycznej pozostaje jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Sprawdziliśmy jednak, jakich rozwiązań mogą spodziewać się bywalcy tego typu miejsc w naszym kraju.

Właściciele klubów fitness i siłowni będą musieli stosować się do określonych wytycznych, które przygotuje rząd. I o ile rzecz jasna ciężko wymagać, by odwiedzający takie miejsca mieli ciągle założone maseczki, to w grę wchodzi szereg innych rozwiązań. Do sieci trafiły już zdjęcia z siłowni na terenie australijskiego Perh, chińskiego Hongkongu czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tam władze odmroziły już ten sektor gospodarki, zezwalając na otwarcie siłowni.

Standardem stało się stosowanie przezroczystych przepierzeń stawianych między bieżniami, orbitrekami czy rowerami stacjonarnymi. Niektóre siłownie zdecydowały się na zrezygnowanie z takich zasłon, wyłączając z użycia co drugi sprzęt, dzięki czemu klienci mogą zachować bezpieczny dystans społeczny. Pracownicy klubów fitness są również zobowiązani do regularnej dezynfekcji, którą niekiedy przeprowadzają przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Z kolei osoby korzystające z wyposażenia takiego jak hantle czy sztangi podczas zajęć grupowych muszą zachować odpowiednie odstępy, w czym pomagają znaki namalowane na podłodze. Takich rozwiązań prawdopodobnie możemy spodziewać się również w Polsce i niewykluczone, że już w ciągu najbliższych tygodni będziemy mogli zaobserwować je w praktyce.

Kiedy otwarcie siłowni w Polsce?

– Kolejne etapy odmrażania gospodarki planowane są mniej więcej w interwałach dwutygodniowych. Dwa tygodnie bowiem wirus się rozwija i możemy zobaczyć, jak dużo jest nowych zachorowań – powiedziała na antenie Radia Zet Jadwiga Emilewicz. Odniosła się w ten sposób do możliwości weryfikacji, w jaki sposób na liczbę nowych przypadków wpłynęły wcześniejsze etapy luzowania gospodarki.

Redaktor Beata Lubecka zapytała więc wicepremier o kolejne miejsca, których otwarcie jest wyczekiwane przez znaczącą część społeczeństwa. Chodzi o kluby fitness i siłownie. – W tym tygodniu będziemy kontynuować konsultacje z branżą fitness. Wiemy, że większą odporność na  mają sprawni i zdrowi. Możliwość uprawiania sportu jest więc bardzo ważna – mówi wicepremier. Zapowiedziała, że można się spodziewać, że to właśnie ta branża zostanie uwzględniona w kolejnej turze odmrażania gospodarki, która powinna przypaść za dwa tygodnie. – Rekomendacje w tej sprawie wydaje minister zdrowia, a na jej podstawie decyzje podejmuje premier Morawiecki – dodała Emilewicz. – Być może kluby fitness zostaną więc otwarte już za dwa tygodnie – zapowiedziała.

Wicepremier Emilewicz zapowiedziała, że rząd chce przygotować nowe wytyczne, które pozwolą na otwarcie klubów fitness i siłowni, w tym także największych sieci. Zapowiedziała, że jest w stałym kontakcie z przedstawicielami branży, z którymi konsultowane są potencjalne rozwiązania, które pozwolą na przywrócenie pracy klubów.

Czytaj także:
Koroniewska złamała zakaz u fryzjera. Sprawa wyszła na jaw przez zdjęcia

Galeria:
Środki ostrożności w siłowniach na całym świecie
Źródło: WPROST.pl / Twitter, Instagram

Czytaj także

 1
  •  
    władza widzę planuje rozbicie branży fitness w Polsce, jak firmy bez dochodu mają inwestować w urzędnicze bzdury???