Najpierw Kanye West, teraz Paris Hilton. Celebrytka włączy się do walki o fotel prezydenta USA?

Najpierw Kanye West, teraz Paris Hilton. Celebrytka włączy się do walki o fotel prezydenta USA?

Paris Hilton
Paris Hilton / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych zapowiadają się interesująco. Nie dość, że Donald Trump ma coraz mniejsze szanse na reelekcję, to o udziale w walce o fotel głowy państwa zaczynają myśleć celebryci. Swoją deklaracją o starcie w wyborach najpierw zszokował Kanye West, a podobne sugestie zaczęła czynić Paris Hilton.

Paris Hilton jest modelką, piosenkarką, aktorką i projektantką mody. Pradziadek 39-letniej celebrytki założył sieć hoteli Hilton, dzięki czemu rodzina znacznie wzbogaciła się, pomnażając na koncie kolejne miliony. Ostatnio o Hilton znowu stało się głośno za sprawą wpisów w mediach społecznościowych. Najpierw gwiazda opublikowała zdjęcie na tle flagi Stanów Zjednoczonych, życząc swoim fanów udanego Dnia Niepodległości.

Następnego dnia 39-latka opublikowała swoją fotografię, na której pozuje przy Białym Domu stylizowanym na różowo. „Make America Hot Again” i „PresidentParis” – hashtagi o takiej treści dodała celebrytka, co można tłumaczyć jako „Uczyńmy Amerykę ponownie gorącą” (nawiązanie do hasła Donalda Trumpa – przyp.red) oraz „Prezydent Paris”. Na tym nie koniec, ponieważ Hilton opublikowała również coś na wzór spotu wyborczego z dopiskiem „Paris na prezydenta” oraz fotomontaże, na których znajduje się w Gabinecie Owalnym. „Po wielu rozmyślaniach i przemyśleniach uznałam, że Gabinet Owalny potrzebuje remontu i kobiecej ręki” – dodała. Celebrytka nie zadeklarowała jasno udziału w wyborach i niewykluczone, że ostatnia aktywność jest tylko próbą przypomnienia o sobie w mediach.

Kanye West wystartuje?

„Musimy teraz zrealizować obietnicę Ameryki, ufając Bogu, jednocząc naszą wizję i budując naszą przyszłość” – napisał Kanye West na . „Będę kandydował na prezydenta Stanów Zjednoczonych” – dodał. Amerykański raper dodał do wpisu hasztag #2020Vision, co może oznaczać, że chce wystartować jeszcze w tegorocznych wyborach. Wpis męża udostępniła dalej żona Westa, Kim Kardashian. W odpowiedzi poparł go także ekscentryczny miliarder Elon Musk.

Żeby wystartować w wyborach prezydenckich w USA Kanye West musiałby się dopisać do listy wyborców jako kandydat niezależny. Jednak w wielu stanach, m.in w Indianie, Maine, Nowym Meksyku, Nowym Jorku, Karolinie Północnej i Teksasie termin rejestracji kandydatów już minął. W innych zostało już niewiele czasu na dopisanie się do listy kandydatów i ewentualne zebranie podpisów poparcia. To mogłoby mocno utrudnić osiągniecie dobrego wyniku w wypadku ewentualnego startu rapera.

Jednak wiele amerykańskich mediów przypuszcza, że deklaracja o starcie w wyborach prezydenckich może być wyłącznie elementem promocji płyty rapera „God Country”, z której pierwszy singiel „Wash Us In The Blood” został opublikowany w ubiegłym tygodniu.

Czytaj także:
Kolejny sondaż przedwyborczy. „Kilka tysięcy głosów może przesądzić o wyniku”

Źródło: WPROST.pl / Twitter, Instagram

Czytaj także

 0