Łuck. Zakładnicy odbici po szturmie. Porywacz autobusu w rękach policji

Łuck. Zakładnicy odbici po szturmie. Porywacz autobusu w rękach policji

Zdjęcia z Łucka autorstwa ministerstwa spraw wewnętrznych Arsena Avakova
Zdjęcia z Łucka autorstwa ministerstwa spraw wewnętrznych Arsena Avakova / Źródło: Twitter / @AvakovArsen
Arsen Awakow, ukraiński minister spraw wewnętrznych, poinformował, że udało się uwolnić wszystkich pasażerów autobusu, który został porwany w Łucku przez terrorystę znanego służbom jako Maksym Płochoj. Szef resortu na dowód zamieścił na Twitterze zdjęcia i nagrania.

Do porwania autobusu doszło w poniedziałek rano w Łucku. Pojazd stanął na Placu Teatralnym, a jego porywacz miał być uzbrojony i wyposażony w materiały wybuchowe. Ukraińskie media informowały, że w środku jest od 10 do 20 zakładników. W trakcie prowadzenia negocjacji ze sprawcą, otworzył on ogień w kierunku funkcjonariuszy. Szybko udało się ustalić, że porywacz to 44-letni Maksym Krywosz. On sam jednak przedstawiał się jako Maksym Płochoj – autor książki „Filozofia przestępcy”.

Przed godziną 20:00 Anton Heraszczenko, wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy podał, że terrorysta wypuścił z autobusu trzech zakładników – starszą kobietę, kobietę w ciąży i dziecko. Wcześniej jedno z żądań porywacza spełnił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych zachęcił do obejrzenia filmu „Mieszkańcy Ziemi” z 2005 roku.

Łuck. Szturm i odbicie zakładników. Porywacz ujęty

Tuż po tym Arsen Avakov, minister spraw wewnętrznych Ukrainy na Twitterze zamieścił nagranie, na którym widać wszystkich uwolnionych pasażerów autobusu. Później dodał również kilka zdjęć z miejsca zdarzenia. Na jednym z nich widać powalonego przez służby na ziemię porywacza. „Łuck. Wszyscy są bezpieczni!” – zapewnił.

Zakładników udało się odbić po szturmie. MIL.UA, portal poświęcony ukraińskim służbom, zamieścił krótkie nagranie z tego momentu:

Galeria:
Porywacz autobusu w Łucku w rękach policji. Zakładnicy na wolności
Źródło: Wprost.pl
 0

Czytaj także