Ten pies ciężko zachorował, miał zostać uśpiony. Jego historia niesie ważne przesłanie

Ten pies ciężko zachorował, miał zostać uśpiony. Jego historia niesie ważne przesłanie

Bunny
Bunny / Źródło: Instagram / @bravelikebunny
Historia Bunny jest wyjątkowa i niesie pozytywne przesłanie. Pies ciężko zachorował, ale dzięki ogromnym staraniom Ali Thompson udało mu się wrócić do pełni sił.

W kwietniu w klinice weterynaryjnej funkcjonującej w Bradenton, w której pracuje Ali Thompson, pojawił się 13-tygodniowy szczeniak. Był całkowicie sparaliżowany i odczuwał silny ból. – Od razu stwierdziłam: ten pies ma tężec – wspomina Thompson. Łapy szczeniaka sterczały wyprostowane, a jego uszy były przyklapnięte. Stan czworonoga był słaby, a jego właścicielka rozważała uśpienie suczki. Wówczas Thompson postanowiła zaopiekować się szczeniakiem. Zapytała właścicielkę, czy może przygarnąć zwierzę. – Chciałam dać jej szansę w walce, a właściciel był na tyle uprzejmy, że się zgodził – opisała dalej kobieta. Ali Thompson zabrała Bunny do domu, gdzie czekał mąż kobiety i dwa inne psy.

„Wiele mnie nauczyła”

Z upływem kolejnych dni i ogromnym nakładem pracy właścicieli pies wrócił do pełni sił. Teraz biega, spaceruje, pływa w basenie i cieszy się pełnią życia. Bunny dotychczas zgromadziła pokaźne grono fanów na . Jej kolejne dokonania w mediach społecznościowych obserwuje ponad 70 tys. internautów. – Myślę, że historia Bunny wiele nas uczy jako ludzi – o nadziei i determinacji, bez względu na to, jak trudne są okoliczności. Wiem, że wiele mnie nauczyła – wyznała Ali.

Czytaj też:
Te słowa mogą sprawić problemy. Wiesz, co oznaczają?

Galeria:
Bunny
Źródło: sarasotamagazine.com
 0

Czytaj także