Debata przed wyborami w USA. Trump i Biden spierali się m.in. o politykę zagraniczną

Debata przed wyborami w USA. Trump i Biden spierali się m.in. o politykę zagraniczną

Donald Trump i Joe Biden
Donald Trump i Joe Biden / Źródło: Newspix.pl / ABACA
W Nashville w stanie Tennessee odbyła się druga i ostatnia debata prezydencka z udziałem urzędującego prezydenta USA Donalda Trumpa i byłego wiceprezydenta Joe Bidena.

O godzinie 22 czasu lokalnego odbyła się druga i ostatnia debata przed wyborami w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump i Joe Biden spotkali się w Belmont University w Nashville w stanie Tennessee. Starcie obu kandydatów miało nieco inną formułę – wzięli oni udział w oddzielnych sesjach pytań i odpowiedzi, z udziałem widowni. Po zadaniu każdego pytania wprowadzającego, przez dwie minuty mikrofon miał włączony tylko jeden kandydat. Po pierwszej debacie komentatorzy byli bowiem zgodni, że była to jedna z najgorszych dyskusji w historii amerykańskiej polityki. Trump i Biden przerywali sobie wypowiedzi, przekrzykiwali się i nie dali dokończyć prowadzącemu pytań. Tym razem było jednak znacznie bardziej merytorycznie. Debata była podzielona na 6 bloków tematycznych dotyczących m.in. walki z pandemią koronawirusa, zmian klimatycznych, polityki zagranicznej oraz kwestii nierówności na tle rasowym w USA.

Biden zarzuca Trumpowi brak planu ws. pandemii

Donald stwierdził m.in. że USA dobrze i skutecznie walczą z pandemią a szczepionka jest bliska opracowania i dystrybucji. – Prezydent nie ma żadnego planu. Jeśli ja nim zostanę, to będzie obowiązek noszenia maseczek, zostanie przyśpieszone i zwiększona skala testowania, oraz zostaną ustanowione ogólnokrajowe reguły dotyczące działania biznesu – ripostował Joe Biden dodając, że z powodu COVID-19 zmarło już blisko 230 tys. Amerykanów. Demokrata podkreślił, że niekoniecznie trzeba wszystko zamknąć, ale wymagać przestrzegania zasad dystansu społecznego i zdroworozsądkowych zasad bezpieczeństwa.

twitter

Trump: Nikt nie był tak twardy

Joe Biden zadeklarował, że jeśli jakiekolwiek państwo będzie próbowało wpłynąć na wybory, czy to Rosja, czy Chiny, czy Iran, to zapłaci za to. W odpowiedzi Donald Trump wytknął rywalowi związki z Rosją. – Twoja rodzina dostała od nich 3,5 miliona dolarów. Ja nie dostałem od nich żadnych pieniędzy. Jestem bardzo ostry wobec Rosjan. Nikt nie był tak twardy – stwierdził. Joe Biden zapewnił, że stosowałby twardą politykę wobec Chin i innych krajów rywalizujących z USA. W jego opinii Trump jest „zbyt miękki dla bandziorów takich jak Xi Jinpin, Władimir Putin czy Kim Dzong Un”. Z kolei urzędujący prezydent podkreślił, że skutecznie ograniczył wojny na świecie i amerykański udział w nich. – Gdyby nie ja, byłoby 30 milionów ofiar na świecie – deklarował.

Demokrata opowiedział się za poluzowaniem polityki imigracyjnej a Republikanin stał na stanowisku, że trzeba kontynuować obecnie obowiązujące zasady.

twitter

Trump i Biden a zmiany klimatyczne

Prezydent USA ocenił, że Stany Zjednoczone pod względem ochrony klimatu radzą sobie lepiej niż Chiny, Indie czy Rosja. Zapewnił, że jego administracja dba o rozwój środowiska bez jego niszczenia. – Nie chcę nic innego niż krystaliczna woda i powietrze. Wiem o wietrze więcej niż ty, jest niesamowicie drogi i zabija wszystkie ptaki. Chiny i Rosja są obrzydliwie zanieczyszczone i brudne – stwierdził zwracając się bezpośrednio do swojego rywala.

Joe Biden roztoczył wizję inwestycji w zielone technologie. – To stworzy miliony miejsc pracy – deklarował. Biden twierdzi, że chce stopniowo wygaszać przemysł naftowy i dokonać przejścia na zieloną energię. – Zapamiętaj to Teksasie. Zapamiętaj to Ohio. Zapamiętaj to Pensylwanio – ripostował Trump.

Trump i porównania do Lincolna

– Nikt nie zrobił tyle dla mniejszości rasowych co ja, może z wyjątkiem Abrahama Lincolna (czyli prezydenta, który doprowadził do formalnego zniesienia niewolnictwa, co skończyło się wojną domową) – powiedział prezydent. Donald Trump wspomniał m.in. reformy prawne i więziennictwa, na których mają korzystać mniejszości. – Joe, to przez ciebie i przez Obamę wystartowałem w wyborach. Bo robiliście kiepską robotę. Ciągle teraz mówisz o tym, czego to nie zrobisz, ale ty już tyle lat byłeś u sterów władzy. I co? Czego wtedy tego wszystkiego nie zrobiłeś – pytał swojego rywala podkreślając – dwukrotnie – że jest najmniej rasistowską osobą na sali.

twitter

Oceny komentatorów

Zdaniem wszystkich komentatorów druga debata była znacznie spokojniejsza i bardziej merytoryczna niż pierwsza. – Prezydent Trump zachowywał się bardziej tak, jak teoretycznie mogłaby zachowywać się normalna osoba. (...) Trump nie stanął w ogniu, jak stało się w czasie pierwszej debaty. Ale kłamał jak Pinokio – stwierdził Jake Tapper z CNN. To było bombardowanie nieprawdą na duże i małe tematy. Wiele z tego słyszeliśmy wcześniej. Biden nie był idealny, było kilka nieprawdziwych czy mylących stwierdzeń. Z Trumpem nie wiedzieliśmy, które zdanie wybrać do sprawdzenia – dodał fact checker Daniel Dale.

Czytaj też:
„maga2020!”. Holenderski ekspert włamał się na konto Trumpa? Dziennik ma mieć dowody

Źródło: CNN / ABC News
 0

Czytaj także