Tusk komentuje afery z udziałem europosłów Fideszu. „Co jeszcze powinni zrobić?”

Tusk komentuje afery z udziałem europosłów Fideszu. „Co jeszcze powinni zrobić?”

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / Marek Konrad
Fidesz nie ma ostatnio dobrych notowań, a światowe media rozpisują się na temat afer z udziałem przedstawicieli partii. Najpierw jeden z nich brał udział w gejowskiej orgii, a później kolejny zasugerował, że jeden z polityków posługuje się sloganami typowymi dla Gestapo. Głos w sprawie zabrał już Donald Tusk.

„Co jeszcze Fidesz powinien zrobić, żebyście wszyscy przekonali się, że oni po prostu nie pasują do naszej rodziny?” – zapytał na  , a jego wpis po dwóch godzinach miał już około 1,7 tys. polubień. Chociaż przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej nie przytoczył konkretnych sytuacji z udziałem posłów tej węgierskiej partii to prawdopodobnie miał na myśli ostatnie afery opisywane przez media.

twitter

Fidesz w Parlamencie Europejskim. Afery z udziałem posłów

Pierwsza z nich dotyczyła Józsefa Szájera, który był liderem Fideszu w Europarlamencie. Polityk wziął ostatnio udział w około 25-osobowej orgii, w której zdecydowaną większość uczestników stanowili mężczyźni. Policja wkroczyła, ponieważ w trakcie pandemii koronawirusa zakazane są wszelkie zgromadzenia powyżej pewnego limitu osób, nie wspominając już o zamknięciu barów i restauracji. Na miejscu znaleziono też narkotyki.

Do mediów szybko wypłynęła informacja, że jeden z uczestników seks imprezy uciekał z budynku przez okno, a później, ranny, zasłaniał się immunitetem dyplomatycznym. Okazało się, że był to wspomniany Szájer, który kilka dni temu zrzekł się mandatu do .

Drugą wpadką europosłów Fideszu była wypowiedź Tamasa Deutscha, który komentował negocjacje prowadzone w sprawie unijnego budżetu. – Kiedy Weber (niemiecki europoseł, przewodniczący grupy poselskiej EPP – przyp.red) mówi, że jeśli niczego nie ukrywamy, nie mamy się czego obawiać, przypomina mi, że Gestapo i węgierska AVO miały ten sam slogan – miał powiedzieć węgierski polityk z Fideszu. Afera może mieć ciąg dalszy, ponieważ członkowie EPP domagają się wykluczenia Tamasa Deutscha z grupy, a głosowanie w tej sprawie mogłoby się odbyć 9 grudnia 2020 roku.

Czytaj też:
Europoseł uciekał po rynnie z seks-imprezy w gejowskim barze. Piskorski komentuje: Duże pieniądze i dużo wolnego czasu

Źródło: WPROST.pl / Twitter
 0

Czytaj także