Libia nie chce już wymiany bułgarskich pielęgniarek na zamachowca

Libia nie chce już wymiany bułgarskich pielęgniarek na zamachowca

Libia nie domaga się już wymiany zamachowca z Lockerbie, Abdelbaseta al-Megrahiego na pięć skazanych na śmierć pielęgniarek bułgarskich - informuje we wtorek dziennik sofijski "Sega".

Gazeta powołuje się na francuskiego polityka, byłego ministra kultury Jacka Langa, a obecnie doradcę kandydatki na prezydenta Segolene Royal. Lang w Wielkanoc odwiedził Libię, spotkał się z przywódcą Muammarem Kadafim i odwiedził bułgarskie pielęgniarki.

"Rozmowy Francji z libijskimi politykami w ostatnich miesiącach, w tym z synem Kadafiego, Sejfem al-Islamem, widocznie doprowadziły do pewnego postępu, gdyż Libia nie domaga się już wymiany skazanego w 1988 roku na dożywocie za zamach nad Lockerbie libijskiego oficera Megrahiego na Bułgarki" - pisze "Sega", powołując się na francuskie źródła.

Według Langa sprawa uwolnienia Bułgarek obecnie zależy od finansowego odszkodowania dla rodzin dzieci zarażonych wirusem HIV.

"Libia domaga się większego zaangażowania Europejczyków w fundusz, utworzony w 2005 roku przez Bułgarię, Unię Europejską i USA na rzecz pomocy dzieciom" - cytuje dziennik Langa.

Według niego Kadafi uważa, że z kryzysu można znaleźć wyjście, "jeżeli pokazać wyobraźnię i zachować godność wszystkich stron".

Jak twierdzi Lang, libijski przywódca miał zaproponować szeroką współpracę naukową i medyczną z UE na rzecz walki z AIDS, a także uznanie Libii za pełnoprawnego partnera UE w przyszłej współpracy z Afryką.

Pięć bułgarskich pielęgniarek i palestyńskiego lekarza aresztowano w lutym 1999 roku pod zarzutem spowodowania epidemii AIDS w szpitalu dziecięcym w Benghazi i zarażenia 426 dzieci libijskich. Skazano ich na śmierć w 2004 roku. W grudniu 2006 roku wyrok zatwierdził sąd wyższej instancji.

W maju ich apelację rozpatrzy Sąd Najwyższy. Jeżeli wyrok zostanie ponownie potwierdzony, niewykonanie go i uwolnienie pielęgniarek będzie zależało wyłącznie od zakulisowych negocjacji z władzami libijskimi.

Rodziny zarażonych dzieci, z których 52 zmarło, domagają się odszkodowań w wys. 10 mln dolarów za każde dziecko, analogicznie do kwot, jakie Libia wypłaciła rodzinom ofiar z zamachu na samolot amerykańskich linii lotniczych Pan Am nad Lockerbie.

pap, ss

Czytaj także

 0