Ameryka uczciła ofiary zamachu z 11 września. Bush o „dzieciach plugawego ducha”

Ameryka uczciła ofiary zamachu z 11 września. Bush o „dzieciach plugawego ducha”

George W. Bush
George W. Bush Źródło: Newspix.pl / ABACA
– Rodzimi terroryści są dziećmi tego samego plugawego ducha, co terroryści, którzy przeprowadzili ataki 11 września – powiedział w swoim przemówieniu były prezydent George W. Bush. Stany Zjednoczone upamiętniły ofiary zamachów na WTC, które przeprowadzono w 2001 roku.

11 września 2021 roku mija dokładnie 20 lat od czasu, gdy uprowadzone przez terrorystów pasażerskie samoloty uderzyły w nowojorskie wieże World Trade Center oraz Pentagon. Budynki WTC stanęły w płomieniach, a następnie w przeciągu dwóch godzin runęły wzbijając w powietrze ogromne ilości dymu i pyłu grzebiąc pod gruzami tysiące ludzkich istnień. W atakach zginęło w sumie 2 977 osób nie licząc porywaczy (w tym sześciu Polaków). Rannych zostało 6291 osób, a 26 nadal uważa się za zaginione.

Wiceprezydent USA o jedności Ameryki

– Zamachy z 11 września pokazały, że jedność w Ameryce jest możliwa. Jednocześnie zobaczyliśmy, jak strach może być używany do siania podziałów w naszym narodzie. Sikhijscy i muzułmańscy Amerykanie byli celem ataków z powodu swojego wyglądu i sposobu modlitwy. Ale widzieliśmy też, jak wielu Amerykanów było solidarnych ze wszystkimi, także tymi, którzy doświadczyli przemocy i dyskryminacji – mówiła wiceprezydent USA Kamala Harris.

– Nie ma wielu kulturowych punktów wspólnych między używającymi przemocy ekstremistami z zagranicy i z kraju. Ale w swojej pogardzie dla pluralizmu, lekceważeniu ludzkiego życia i determinacji, by zbezcześcić nasze narodowe symbole, są oni dziećmi tego samego plugawego ducha – stwierdził George W. Bush dodając, że naszym nieustającym obowiązkiem jest sprzeciwianie się im.

Orędzie Joe Bidena

W przeddzień 20. rocznicy ataków terrorystycznych orędzie do narodu wygłosił . - Jedność i służba, pokolenie 11 września odzyskujące siły, by służyć i chronić w obliczu terroru. To nigdy się nie skończy. Dzisiaj, jutro, zawsze, dla bezpieczeństwa Ameryki – dodał. - Dla mnie najważniejsza lekcja z 11 września jest taka, że kiedy jesteśmy bezbronni, próbujemy uchronić wszystko to, co czyni nas ludźmi. W bitwie o duszę Ameryki jedność jest naszą największą siłą – powiedział prezydent USA.

twitter

Według przywódcy strach i gniew, uraza i przemoc wobec muzułmańskich Amerykanów, prawdziwych i wiernych wyznawców pokojowej religii były naszą słabością, ale nie złamały amerykańskiej jedności.

Czytaj też:
Historia mówiona zamachów z 11 września. „Powiedzieli, że mają bombę. Z samolotem jest coraz gorzej”