UFO w Kongresie USA pierwszy raz od 50 lat. Pokazano nowe nagranie „lśniącej kuli”

UFO w Kongresie USA pierwszy raz od 50 lat. Pokazano nowe nagranie „lśniącej kuli”

Kadr z nagrania UFO opublikowanego przez Pentagon w raporcie z 2021 roku
Kadr z nagrania UFO opublikowanego przez Pentagon w raporcie z 2021 roku Źródło: Departament Obrony USA
W amerykańskim Kongresie odbyło się przesłuchanie dotyczące UFO, czyli Niezidentyfikowanych Obiektów Latających. Było to pierwsze takie spotkanie od ponad 50 lat. W jego trakcie urzędnicy ujawnili nowe nagranie pokazujące lśniący, kulisty obiekt nieznanego pochodzenia.

We wtorek 17 maja po raz pierwszy od 1969 roku w amerykańskim Kongresie odbyło się przesłuchanie, którego tematem było UAP, Niezidentyfikowane Zjawiska Lotnicze, czyli oficjalny termin na opisanie zjawisk mogących być UFO, czyli Niezidentyfikowanymi Obiektami Latającymi. Przesłuchanie dotyczyło opublikowanego w zeszłym roku raportu, z którego wynika, że od 2004 roku zarejestrowano i zbadano w sumie ponad 140 przypadki pojawienia się na niebie obiektów, których obecności nie udało się wytłumaczyć.

„Niezidentyfikowane Obiekty Latające stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa USA”

To wysłuchanie i praca naszej podkomisji ma jeden cel. Wszelkie Niezidentyfikowane Obiekty Latające stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa USA i tak musimy je traktować. Przypadki ich pojawienia się powinny zostać wyjaśnione – mówił na otwarciu przesłuchania André Carson, szef komisji i kongresmen z Indiany.

Scott Bray, zastępca dyrektora wywiadu marynarki wojennej, otwarcie przyznał, że obserwacje UAP są regularnym zjawiskiem na poligonach wojskowych od 2000 r. Od publikacji zeszłorocznego raportu liczba zarejestrowanych przypadków zwiększyła się znacząco i wynosi ona już ponad 400. Cześć z tych nowych przypadków pochodzi z poprzednich lat.

Wysoki urzędnik Pentagonu ds. wywiadu Ronald Moultrie podkreślił, że dzięki rygorystycznej analizie można zidentyfikować większość UAP, ale nie wszystkie. – Każdy obiekt, z którym się zetkniemy, można prawdopodobnie wyizolować, scharakteryzować, zidentyfikować i, jeśli to konieczne, złagodzić skutki jego działań – dodał.

Mimo że zdecydowana większość ze zjawisk opisanych w raporcie nie została wytłumaczona, to Bray przypomniał, że nigdy dotąd nie znaleziono żadnego materiału czy fragmentu wraku, który mogłyby wskazywać na pozaziemskie pochodzenie obserwowanych obiektów. – W ramach grupy zadaniowej UAP nie wykryliśmy żadnych poszlak, które sugerowałyby, że jest to coś pochodzenia pozaziemskiego – stwierdził Bray.

Brey poinformował także, że Stany Zjednoczone nie mają informacji o technologiach napędu, umożliwiających rejestrowane zachowania UAP. Nie mogą też potwierdzić, że posiada je jakiekolwiek państwo na świecie.

Nowe nagranie UFO. „Lśniąca, metaliczna kula”

Urzędnicy zaprezentowali też nieznane dotąd nagranie, na których widać niezidentyfikowany dotąd lśniący, kulisty obiekt przelatujący z prędkością naddźwiękową obok wojskowego myśliwca FA-18. Nagranie zostało wykonane w zeszłym roku. Również pilot zgłosił również obserwację obiektu.

twitter

– Nie znaleźliśmy logicznego wyjaśnienia, co to mogło być – przyznał Bray.

Po publicznym wysłuchaniu komisja przeszła do niejawnego etapu. W jej trakcie urzędnicy Pentagonu mogli bez obaw omówić możliwości i ograniczenia kamer i innych czujników używanych do rejestrowania obrazów. – Nie chcemy, aby potencjalni przeciwnicy dokładnie wiedzieli, co widzimy lub rozumiemy – tłumaczył Moultrie.

Czytaj też:
Rosyjscy propagandyści wykorzystują masakrę w Buffalo do uderzenia w Ukrainę

Źródło: Washington Post
 0

Czytaj także