Rosja zaprezentowała szokującą mapę. „To schemat podziału w przypadku okupacji przez wojska rosyjskie”

Rosja zaprezentowała szokującą mapę. „To schemat podziału w przypadku okupacji przez wojska rosyjskie”

Mapa Ukrainy. Zdjęcie poglądowe.
Mapa Ukrainy. Zdjęcie poglądowe. Źródło: Wikipedia
Na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu zaprezentowano szokującą mapę. Przedstawia ona plany Rosjan, dotyczące podziału Ukrainy.

W Petersburgu trwa obecnie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne, zwane potocznie „rosyjskim Davos”. W wydarzeniu biorą udział przedstawiciele ponad 40 krajów, głównie azjatyckich.

Wśród gości pojawią się m.in. talibowie, którzy w sierpniu ubiegłego roku przejęli władzę w Afganistanie, oraz separatyści z Donbasu. Warto podkreślić, że do Petersburga nie wybrał się żaden przedstawiciel kraju z Zachodu.

Rozbicie Ukrainy podczas okupacji

Podczas forum zaprezentowano złowieszczą mapę, której zdjęcie udostępnił w mediach społecznościowych rosyjski dziennikarz propagandowy Aleksandr Kots. Przedstawia ona plany okupantów wobec Ukrainy, które przewidują jej rozczłonkowanie. Kots opatrzył mapę komentarzem, że zamiary Rosjan są przewidziane do zrealizowania w okresie od 3 do 5 lat.

„Rosja omawia plany podziału Ukrainy na dzielnice. To schemat podziału administracyjno-terytorialnego Ukrainy w przypadku jej okupacji przez wojska rosyjskie” – alarmuje „Nexta” niezależny portal białoruski.

twitter

Plany co do zachodniej i centralnej części Ukrainy

Mapa pokazuje podział terytorium Ukrainy na mniejsze okręgi. Pierwszy z nich, pod nazwą „Zachodniego Okręgu Terytorialnego” miałby objąć swoim zasięgiem osiem obwodów: wołyński, zakarpacki, iwanofrankowski, lwowski, rówieński, tarnopolski, chmielnicki i czerniowiecki.

Drugi o nazwie „Centralnego Okręgu Terytorialnego” miałby objąć kolejne osiem obwodów: winnicki, żytomierski, kijowski, połtawski, sumski, charkowski, czerkaski i czernihowski.

Chcą nadać aneksji pozory legalności

Zdjęcie mapy zostało wykonane w taki sposób, że nie widać pozostałych obwodów na wschodzie i południu Ukrainy. Ten zabieg nie był oczywiście przypadkowy. Wszystko wskazuje na to, że Rosjanie planują te obwody bezprawnie wcielić do swojego państwa, tak jak zrobili to z Półwyspem Krymskim w 2014 r.

Jak donosi „Meduza”, niezależny portal rosyjski, Kreml planuje połączenie już teraz okupowanych ziem ukraińskich – tj. zajętych w całości albo częściowo obwodów chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego – a następnie przekształcenie ich w kolejny okręg Federacji Rosyjskiej.

„Okręg ma pojawić się po przeprowadzeniu na tych terytoriach referendów o dołączeniu do Rosji” – donosi źródło Meduzy. Pseudoreferenda odbędą się prawdopodobnie 11 września, gdy w Rosji zostaną przeprowadzone wybory władz samorządowych, a także gubernatorów.

Czytaj też:
Podolak kpi z gróźb Miedwiediewa. „Gdyby imperializm miał twarz…”

Opracował:
Źródło: nexta.tv, wp.pl
 1

Czytaj także