Druga szansa NATO. Gen. Skrzypczak dla „Wprost”: Lata prężenia muskułów i „nicnierobienia”

Druga szansa NATO. Gen. Skrzypczak dla „Wprost”: Lata prężenia muskułów i „nicnierobienia”

Ukraińskie wojsko
Ukraińskie wojsko Źródło: Ministerstwo Obrony Ukrainy
Tak długo, jak Ukraina będzie trzymała w szachu Rosję, tak długo armia rosyjska będzie skupiać swój cały potencjał militarny na polach wschodniej Ukrainy. Rosjanie zaangażowali tam co najmniej 40 proc. swojego potencjału wojsk lądowych i to jego najlepszą część. Dzięki Ukraińcom, NATO ma ponownie szansę, aby rzeczywiście się zreformować. Odbudować swój potencjał militarny, który za kilka lat nie będzie miał sobie równych.

Ponad cztery miesiące wojny pozbawiły Putina jego najlepszych formacji wojskowych. Zarówno wojsk lądowych, wojsk powietrzno-desantowych, a także praktycznie komplet jednostek piechoty morskiej ze składu wszystkich flot. Jego siły powietrzne pozbawione zostały zdolności do utrzymania przewagi nad Ukrainą, a flota czarnomorska doznała kompromitujących porażek.

Można by szerzej opisywać, jak wielkiego uszczerbku doznał potencjał militarny Rosji. Ale na ostateczny bilans strat przyjdzie czas po wojnie, bo przecież zmagania nadal trwają z coraz większą dynamiką. Obfitującą w zażarte, wyczerpujące walki. Generalnie Rosja nie dysponuje w wyniku tej wojny potencjałem, którym mogłaby zagrozić NATO. Na szczęście nasze i naszych sojuszników.

Artykuł został opublikowany w 27/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.