Eksplozja w fabryce producenta składników materiałów wybuchowych we Francji. Ranni i ryzyko skażenia terenu

Eksplozja w fabryce producenta składników materiałów wybuchowych we Francji. Ranni i ryzyko skażenia terenu

Fabryka Manuco należąca do przedsiębiorstwa Eurenco
Fabryka Manuco należąca do przedsiębiorstwa Eurenco Źródło: Google Maps
W Bergerac we Francji doszło do pożaru i eksplozji w fabryce produkującej składniki do materiałów wybuchowych. Istnieje niewielkie zagrożenie, że może dojść do skażenia terenu. Pojawiają się różne dane o rannych i o tym, jak poważny jest ich stan.

W środę w zakładzie produkującym składniki materiałów wybuchowych w Bergerac, w południowo-zachodniej Francji, doszło do eksplozji. Fabryka Manuco specjalizuje się w produkcji nitrocelulozy. Według Jonathana Prioleauda z prefektury znajdowało się tam mniej niż dwie tony materiału. Zakład od 2013 r. sklasyfikowany jest jako obiekt „wysokiego progu” w ramach dyrektywy Seveso. Oznacza to, że katastrofa lub dysfunkcja może stanowić „poważne zagrożenie” dla otoczenia.

Służby ratunkowe oddzieliły teren, gdzie doszło do wybuchu. Sytuacja została już opanowana. Biuro mera miasta ostrzegało mieszkańców, aby trzymać się z daleka od tego terenu, bo istnieje ryzyko skażenia obszaru. Z powodu braku wiatru jest ono jednak niewielkie. Ogłoszono ewakuację z miejsca zdarzenia. Na razie przyczyna eksplozji nie jest znana. Do pożaru miało dojść w pobliżu prochowni.

Francja. Wybuch w fabryce w Bergerac

Według Le Monde w momencie eksplozji w budynku miało znajdować się około 40 osób. Portal Liberation podał, że łącznie zakład ma zatrudniać około 80 pracowników. 35 osób miało odczuć skutki zadymienia powstałego w wyniku pożaru. Le Parisien poinformowało, że na miejscu zdarzenia pojawiły się służby ratownicze: pięć karetek, dwa helikoptery oraz około 61 strażaków.

Przedstawiciel firmy początkowo poinformował, że rannych zostało kilka osób, ale nie był w stanie podać konkretnych liczb. Pierwsze doniesienia mówiły również o ofiarach, ale nie zostały potem potwierdzone. Przedsiębiorstwo Eurenco, do którego należy fabryka, poinformowało potem o siedmiu rannych, z czego jednej poważnie. Mer Jonathan Prioleaud mówił z kolei o ośmiu rannych i jednej poważnie a ratusz o ośmiu rannych, z czego czterech poważnie.

Czytaj też:
Stanęły zakłady Volkswagen Poznań. Tym razem to nie problem niedoboru części

Źródło: Le Monde / Liberation / Le Parisien
 0

Czytaj także