Władimir Putin nie istnieje? Rzecznik prezydenta Rosji odpowiedział

Władimir Putin nie istnieje? Rzecznik prezydenta Rosji odpowiedział

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło:kremlin.ru
– Wielkie pytanie brzmi, czy prawdziwy Władimir Putin nadal istnieje? – zastanawiał się szef ukraińskiego wywiadu. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow doniesienia o sobowtórach rosyjskiego przywódcy nazwał „nonsensem”.

Szef ukraińskiego wywiadu stwierdził w rozmowie z Daily Mail, że  korzysta z pomocy co najmniej trzech sobowtórów, którzy przeszli operacje plastyczne, aby wyglądać jak on. Kyryło Budanow wyjaśnił, że w przeszłości zastępowali oni prezydenta Rosji przy „specjalnych okazjach”, ale teraz jest to „zwykła praktyka”.

– Jedną rzeczą, która ich zdradza, jest ich wzrost. Widać to na filmach i zdjęciach. Na różnice wskazują również gestykulacja, język ciała i płatki uszu, ponieważ są one unikalne dla każdej osoby – tłumaczył szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR). Budanow przekonywał, że dzięki sobowtórom można m.in. ukryć utratę przez rosyjskiego przywódcy kontroli na Kremlu.

Władimir Putin ma co najmniej trzech sobowtórów? Dmitrij Pieskow zaprzeczył

– Wielkie pytanie brzmi, czy prawdziwy Putin nadal istnieje? – zastanawiał się szef ukraińskiego wywiadu. Kilka tygodni wcześniej Budanow przekonywał, że „nie jest »putinoznawcą«”. Dodał jednocześnie, że sprawą sobowtórów prezydenta Rosji zajmują się specjaliści z ukraińskich służb.

Do sprawy poruszonej przez Budanowa odniósł się w poniedziałkowej rozmowie z dziennikarzami rzecznik prezydenta Rosji. – Jak to można w ogóle skomentować? To nonsens – powiedział Dmitrij Pieskow w odpowiedzi na pytanie agencji TASS. Agencja przypomniała, że Putin w wywiadzie w 2020 roku przyznał, że pomysł zaangażowanie sobowtórów dla jego bezpieczeństwa pojawił się na początku lat 2000, ale został odrzucony przez rosyjskiego przywódcę.

Czytaj też:
Nieustająca „zemsta” Putina. Drony spadły na obiekty cywilne w Połtawie
Czytaj też:
Władimir Putin ogłosił koniec mobilizacji. „Przyznał, że siły rosyjskie doświadczyły problemów”