Francuzom podoba się ich premier

Francuzom podoba się ich premier

Francuzom podoba się styl i działanie premiera Francois Fillona, mimo że opozycja się z niego wyśmiewa i żartuje z jego "zniknięcia" w cieniu prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego - napisał w czwartek wieczorem na swojej stronie internetowej francuski dziennik "Le Figaro", powołując się na sondaż OpinionWay.

Aż 72 proc. badanych uważa, że wybór Fillona na stanowiska szefa rządu (17 maja) to "dobry wybór". To aż o 11 punktów proc. więcej w porównaniu z badaniem przeprowadzonym w przeddzień nominacji Fillona.

Premier przekonał zwłaszcza wyborców centrysty Francois Bayrou. Zaakceptowało go aż 78 proc. elektoratu tego polityka. Zdobył również uznanie na lewicy.

Zapewne - pisze "Le Figaro" - ta aprobata jest klasyczna dla premierów, którzy otwierają nową kadencję parlamentu. "Pierre Mauroy w 1981 r., Alain Juppe w 1995 r., Jean-Pierre Raffarin w 2002 r., wszyscy zostali zaaprobowani przez opinię publiczną" - przypomina gazeta.

72 proc. uważa, że Fillon jest "kompetentny"; według nich podstawą stylu nowego premiera jest rozwaga i spokój.

"Lecz wydaje się, że premier cierpi z powodu braku wizerunku w porównaniu z prezydentem Sarkozym - czy ma on również energię potrzebną do reformowania" - pyta dziennik. 64 proc. badanych ocenia, że jest w stanie podjąć reformy, czyli o 12 punktów proc. więcej niż 16 maja.

Aż dla 67 proc. zadaniem premiera jest przede wszystkim "wdrażać program prezydenta Republiki". Jedynie 32 proc. oczekuje od premiera, że będzie "określał i prowadził politykę narodu", co mówi 20 art. francuskiej konstytucji.

"Badani uważają, że +hiperprezydentura+ jest dobrą rzeczą, ponieważ "pozwala to rządowi być bardziej skutecznym". Jedynie 37 proc. z nich ocenia, że prezydent ma zbyt dużo władzy" - napisał "Le Figaro".

Sondaż przeprowadzono 4-5 lipca na grupie 907 osób w wieku 18 lat i powyżej.

pap, ss

Czytaj także

 0