Nieznane kulisy wojny Meghan i Harry'ego z Windsorami. Ostre decyzje Elżbiety II

Nieznane kulisy wojny Meghan i Harry'ego z Windsorami. Ostre decyzje Elżbiety II

Meghan Markle i książę Harry
Meghan Markle i książę Harry Źródło: Shutterstock / MattKeeble.com
Rodzina królewska przygotowuje się na medialne uderzenie Harry'ego i Meghan. W 2023 roku światło dzienne ujrzą: autobiografia księcia i dokument o parze na platformie Netflix. „Sunday Telegraph” opisuje nerwową atmosferę oczekiwania na to, co postanowili upublicznić Sussexowie.

W styczniu do księgarń trafi autobiografia księcia Harry'ego pod tytułem „Spare”. W ślad za nią pójdzie serial dokumentalny „Harry i Meghan” na platformie Netlix. Premierę produkcji opóźniła śmierć królowej Elżbiety II i rzekome poprawki, które po tym wydarzeniu zgłosili zainteresowani.

„Harry i Meghan”. Netflix miesza w rodzinie królewskiej

Na początku grudnia platforma streamingowa opublikowała zwiastun, który sugeruje, że dramaturgii nie zabraknie. Atmosferę podgrzewa pamięć o głośnym wywiadzie Sussexów dla Oprah Winfrey. Para m.in. rzuciła oskarżenia pod adresem niewymienionego z imienia członka rodziny królewskiej o rasizm. Meghan wspominała swoje trudne doświadczenia z życiem w pałacu, a Harry otworzył się na temat skomplikowanej relacji z ojcem.

Wywiad dla Oprah i nowe doniesienia o chorobie królowej

Ta próbka możliwości Harry'ego i Meghan sprawiła, że rodzina królewska z niepokojem czeka, co przyniesie książka i dokument. Premiery będą miały miejsce w szczególnym momencie – w roku koronacji króla Karola III. Dziennikarze „Daily Telegraph” piszą, że już wywiad dla Oprah był dużym przeżyciem dla rodziny królewskiej, która i tak przechodziła wtedy przez trudne chwile. Elżbieta II słabła, prawdopodobnie pod wpływem nie tylko wieku, ale i choroby, a książę Filip spędzał ostatnie chwile w szpitalu.

– Zmarła królowa nie tylko wiedziała, że książę podupadł na zdrowiu, ale miała świadomość, że ona sama również. Zaczęła łączyć wątki i zdała sobie sprawę, że zostało jej niewiele czasu. To właśnie sprawiło, że zachowanie Sussexów stało się podwójnie trudne. Nie mogli wybrać gorszego czasu – wyjaśnia jeden z informatorów.

Harry i Meghan uderzają w monarchię. Królowa „zdruzgotana”

Jak twierdzą osoby zaznajomione ze sprawą, mimo publicznych zapewnień, że „Harry, Meghan i Archie zawsze będą bardzo kochanymi członkami rodziny”, Elżbieta II prywatnie była zdruzgotana i rozczarowana tym, jak zachowuje się jej wnuk. Królowa nie mogła zrozumieć, czemu Harry zwraca się przeciwko rodzinie, której tak wiele zawdzięczał.

Autor książki „Revenge: Mehan, Harry and the war between the Windsors” („Zemsta: Meghan, Harry i wojna między Windsorami” – red.) Tom Bower twierdzi nawet, że Elżbieta II miała nie chcieć obecności Meghan na pogrzebie Filipa. Ostatecznie Amerykanki rzeczywiście nie było na uroczystości, ale jako oficjalny powód podawano jej ciążę. Dziennikarze zwracają uwagę na kategoryczny „rozwód” Sussexów z monarchią. Tak zdecydowane odcięcie Harry'ego i Meghan miało wynikać z postanowienia królowej.

Książka Harry'ego „zmieniła wszystko”

W lipcu 2021 roku pojawiły się pierwsze doniesienia o planowanej biografii syna Diany, co miało ostatecznie pogrzebać nadzieje na jego pojednanie z rodziną. – Wiadomość o książce zmieniła wszystko – twierdzi jeden z informatorów. – To zabiło wszelkie nadzieje na pojednanie. Są granice tego, o czym możesz rozmawiać z kimś, kogo podejrzewasz o robienie notatek z każdej rozmowy – opowiadał, nawiązując do książki Harry'ego.

Pod koniec życia królowa miała już nie odzyskać zaufania do ukochanego wnuka i jego wybranki. Gdy Harry i Meghan przyjechali na obchody Platynowego Jubileuszu, Elżbieta II odmówiła im pozowania do wspólnego zdjęcia z prawnukami: Archiem i Lilibet. Monarchini miała wymówkę – przekrwione oko. Wnuk nalegał, by wykonać fotografię w przyszłości, ale śmierć królowej nie pozwoliła zrealizować tego pragnienia.

Izolacja Harry'ego i Meghan miała zataczać szersze kręgi. Od brata odciął się William, para nie brała udziału w wielu uroczystościach z okazji jubileuszu królowej. Sussexowie nie skorzystali z kolei z zaproszenia na dwa przyjęcia w pałacu. – Boże, jak my się staraliśmy – wspominał jeden z informatorów, zaangażowany w organizację jubileuszu.

Kiedy Harry dowiedział się o śmierci królowej?

Także śmierć Elżbiety II nie zbliżyła Harry'ego i Meghan do rodziny. Dużo kontrowersji budzą okoliczności, w których wnuk dowiedział się o śmierci babki. Pałac twierdzi, że do Harry'ego zadzwonił książę Karol pięć minut przed wydaniem oficjalnego komunikatu. Harry miał być w drodze do posiadłości królewskiej. Źródła zbliżone do Sussexów twierdzą z kolei, że takiego telefonu nie było, a Harry dowiedział się z mediów.

Ojciec miał zasugerować mu, że Meghan nie jest mile widziana w Sandringham, gdzie zmarła królowa. Wobec tego Harry przyjechał do posiadłości jako ostatni z rodziny i jako pierwszy wyjechał następnego dnia rano.

Biografia Harry'ego i dokument Netfliksa. Pałac Buckingham czeka na trzęsienie ziemi

Nowe rozdziały w tej historii z pewnością napiszą nadchodzące miesiące. „Daily Telegraph” twierdzi, że biuro prasowe Windsorów już przygotowuje się do odpierania zarzutów mogących pojawić się w biografii lub produkcji . Choć nie ma planów dostarczenia „bieżacego komentarza” wobec jakichkolwiek twierdzeń z książki lub dokumentu, biuro prawdopodobnie będzie punktować nieścisłości merytoryczne. Tymczasem źródła zbliżone do Sussexów twierdzą, że para przygotowuje grunt pod ewentualne wywiady w ramach promocji obu wydawnictw.

Dziennikarze zwracają uwagę na jeszcze jedną sprawę: Harry i Meghan zrezygnowali z usług zewnętrznej firmy PR Sunshine Sachs. Działania PR opierają teraz na własnej fundacji Archewell. Dlatego – zdaniem ekspertów – gdy decyduje Meghan, rodzina królewska nie może liczyć na pobłażliwe podejście.

Czytaj też:
Elżbieta II miała być zaniepokojona zachowaniem wnuka. „Harry był za bardzo zakochany w Meghan”
Czytaj też:
Meghan Markle grożono śmiercią. „Obrzydliwe i bardzo realne”

Źródło: The Telegraph
 0

Czytaj także