Łotwa straciła cierpliwość. Czy słusznie? „Współfinansowanie krytycznych wobec Kremla mediów tańsze od rakiet”

Łotwa straciła cierpliwość. Czy słusznie? „Współfinansowanie krytycznych wobec Kremla mediów tańsze od rakiet”

Tichon Dziadko, redaktor naczelny telewizji Dożd
Tichon Dziadko, redaktor naczelny telewizji Dożd Źródło: Facebook / tikhon.dzyadko
Każdy, kto może przyczynić się do osłabienia władzy Putina, będzie naszym sojusznikiem. W tej chwili najważniejsze jest, żeby Rosja tę wojnę przegrała, bo to jedyna nadzieja na zmianę sposobu myślenia elit i społeczeństwa. Dopiero po tej przegranej martwiłbym się o to, czy rosyjska opozycja jest wystarczająco demokratyczna albo taka, jaką my uznalibyśmy za dobrą. Gorsza od Putina raczej nie będzie.

„Pamiętam, jak osiem i pół roku temu informowałem na antenie o wykluczeniu Telewizji Dożd z telewizji kablowej w Rosji. Dziś informuję o tym samym, znajdując się na Łotwie, gdzie nasz zespół musiał się przemieścić, bo nie mógł pracować w Federacji Rosyjskiej w warunkach cenzury wojennej, za swoją antywojenną postawę wobec . (…) Kiedy usuwają cię z wydumanego powodu z telewizji kablowej po raz pierwszy, to przyjmujesz to jako tragedię. Kiedy po ośmiu latach nazywają cię 'zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego Łotwy', to już jest farsa.

Czytałem w mądrych książkach, że na Zachodzie funkcjonuje równoważność stron. Czytałem, że strona obwiniona ma prawo przedstawić swoje argumenty w odpowiedzi na zarzuty. Takiej możliwości kanał Dożd nie miał. Na trzydziestominutowe posiedzenie Rady Mediów Elektronicznych Dożda nie zaprosili. (…) Było wiele zarzutów do działalności naszego kanału, w tym to, że używamy określenia 'nasza armia' zwracając się do rosyjskiego audytorium. Tak, nasza armia dokonuje zbrodni wojennych, a nie armia planety Alfa Centauri, nasza armia – obywateli Federacji Rosyjskiej – według danych władz Ukrainy dokonała 40 tys. przestępstw wojennych od 24 lutego. Gdzie tutaj jest gloryfikacja (armii rosyjskiej – red.)?”

W takim duchu wypowiedział się redaktor naczelny Telewizji Dożd Tichon Dziadko 6 grudnia, bezpośrednio po zakończeniu posiedzenia łotewskiej Rady Mediów Elektronicznych, która odebrała kanałowi licencję na nadawanie na terenie Łotwy.

Łotysze stracili cierpliwość

Decyzja łotewskich regulatorów wzbudziła wiele kontrowersji. Z jednej strony podnoszono, że niezależnie od wyjątkowej sytuacji telewizja Dożd musi postępować zgodnie z łotewskim prawem. Zarzutów było wiele, począwszy od drobnych tzn. od faktu, że TV Dożd nie tłumaczy swoich programów na łotewski – po znaczące, jak używanie zwrotu „nasza armia” wobec armii rosyjskiej oraz wystąpienie dziennikarza Aleksieja Korostelowa, który oświadczył na wizji, że telewizja będzie pomagać zmobilizowanym żołnierzom rosyjskim.

Cały artykuł dostępny jest w 4/2023 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także