Łukaszenka „odnalazł” odpowiedzialnych za wybuchy na lotnisku. „Atak terrorystyczny”

Łukaszenka „odnalazł” odpowiedzialnych za wybuchy na lotnisku. „Atak terrorystyczny”

Aleksander Łukaszenka
Aleksander Łukaszenka Źródło: Shutterstock / Asatur Yesayants
Alaksandr Łukaszenka odniósł się do głośnego incydentu, do którego doszło na terenie białoruskiego lotniska. – To, co widzieliśmy podczas operacji w Białorusi, było naprawdę czymś niesamowitym – powiedział.

Pod koniec lutego na białoruskim lotnisku w Maczuliszczach pod Mińskiem doszło do dwóch eksplozji, w wyniku których uszkodzony został jeden z rosyjskich samolotów wojskowych wczesnego ostrzegania A-50. Do sprawy odniósł się Alaksandr Łukaszenka. Polityk, który uzurpuje sobie prawo do sprawowania funkcji prezydenta Białorusi, poinformował, że w związku ze sprawą zatrzymano „terrorystę”, który ma być powiązany ze służbami specjalnymi Ukrainy oraz jego wspólników.

Zniszczony rosyjski samolot A-50 w Białorusi. Łukaszenka komentuje

Alaksandr Łukaszenka ocenił, że akcja była przygotowywana od kilku miesięcy. – Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i kierownictwo CIA opracowują operację przeciwko Republice Białorusi. Robią to na uboczu lub za naszymi plecami – relacjonował dalej, a jego słowa cytuje państwowa, białoruska agencja informacyjna BelTA.

Jak precyzował Łukaszenka, „terrorysta”, który rzekomo ma odpowiadać za incydent na lotnisku, urodził się w Krzywym Rogu, a mieszkał na Krymie. – Został zwerbowany przez ukraińskie służby specjalne w 2014 roku, jak sądzę. Informatyk lub dobrze zorientowany w technologii informatycznej. Przygotowywał się do aktów terrorystycznych – mówił dalej.

Alaksandr Łukaszenka podkreślił, że nie może przekazać szczegółowych informacji dotyczących tej sprawy. – To, co widzieliśmy podczas operacji w Białorusi, było naprawdę czymś niesamowitym. Wykorzystano najnowocześniejszą technologię – ocenił. – Ten atak terrorystyczny był przygotowany. Znacie jego wyniki. Na szczęście samolot nie został znacząco uszkodzony poza, jak to się mówi, zadrapaniami i jedną dziurą w kadłubie – opisał. Jak przekazał Alaksandr Łukaszenka, samolot jest w tej chwili poddawany pracom serwisowym.

Czytaj też:
Szefernaker dla „Wprost”: 700 tys. Ukraińców podjęło w Polsce legalną pracę. Mają udział w naszym dochodzie narodowym
Czytaj też:
Wagnerowcy „mięsem armatnim”? Jewgienij Prigożyn ponawia apel

Źródło: BelTA