Zbór Leczenia Duchem Świętym „Niebo” działał na początku lat 90. w Majdanie Kozłowieckim na Lubelszczyźnie. Sekta pod przewodnictwem Bogdana Kacmajora okryła się złą sławą. Przetrwała około dziesięciu lat. Kacmajor budował władzę na obietnicy uzdrowień „przez nakładanie rąk”, a wewnętrzny świat grupy szybko zaczął przypominać system kontroli, izolacji i posłuszeństwa. Seks z nieletnimi, kradzieże, zaniedbania dzieci, zagadkowe śmierci – to wszystko działo się przez cały czas działania sekty. Serial „Niebo. Rok w piekle” emitowany na HBO Max pokazuje – w mniej lub bardziej udany sposób – mechanizmy trafiania do sekty i życie w niej.
Historia Bogdana Kacmajora nie jest wyjątkiem ani lokalną anomalią. W XX wieku świat wielokrotnie przekonywał się, jak destrukcyjną siłę potrafią mieć wielkie sekty skupione wokół charyzmatycznych liderów.
Mutacje sekciarskich schematów
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
