Nawrocki ostrzegał w Davos: Jesteśmy gotowi do walki z każdym, kto chce Polskę najechać

Nawrocki ostrzegał w Davos: Jesteśmy gotowi do walki z każdym, kto chce Polskę najechać

Karol Nawrocki w Davos
Karol Nawrocki w Davos Źródło: PAP / EPA/Gian Ehrenzeller
W środę 23 stycznia Karol Nawrocki pojawił si na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Prezydent Polski wystąpił na panelu w sprawie obronności naszego kontynentu.

O kwestiach bezpieczeństwa Europy prezydent Nawrocki debatował w towarzystwie m.in. sekretarza generalnego NATO Marka Rutte i prezydenta Finlandii Alexandra Stubba. Podkreślał, że ważne jest zarówno wzmacnianie potencjału obronnego Europy, jak i dbanie o dobre kontakty z USA.

Nawrocki w Davos: Solidarność w Europie konieczna

– Jest konieczność solidarności w Europie, ale też jest konieczność, by budować dobre relacje transatlantyckiej. One są bardzo ważne. My wiemy, jak wiele błędów Europa popełniła – stwierdzał Nawrocki. – Trump starał się przekonać naszych europejskich partnerów, że musimy się zjednoczyć, a jego głos jest bardzo ważny – podkreślał.

Przedstawiciel Polski przypomniał, że w naszym kraju stacjonuje 10 tys. amerykańskich żołnierzy. Mówił też o zakupach sprzętu wojskowego z USA, który nazwał „najlepszym na świecie”. – Mamy największą armię w Europie Środkowo-Wschodniej – dodawał.

– Polska zwiększyła procent PKB przeznaczany na wojsko do prawie 5 proc. Czujemy się odpowiedzialni za Polskę. Wierzę w polskich żołnierzy, w nasz sojusz, w naszą gotowość do walki z każdym, kto chce Polskę najechać. Jesteśmy krajem silnym. Wierzymy również w dyplomację. Wierzymy w naszą współpracę z NATO – mówił dalej Nawrocki.

Nawrocki: Europa potrzebuje nacisków Trumpa

Polityk przyznał, że Europa potrzebuje nacisków ze strony Donalda Trumpa, które doprowadzą do zwiększenia budżetów wojskowych poszczególnych krajów. Zaznaczył, że choć nie jest to dobra metoda, to wiele państw naszego kontynentu nadal nie podniosło wydatków na obronność. – Mamy spory problem dotyczący poczucia odpowiedzialności – oceniał.

– Potrzebujemy Trumpa w Europie – powtarzał prezydent. Jednocześnie przypomniał, że Polska wygrała w przeszłości konflikt z Sowietami, podobnie jak Finlandia, Japonia czy Afganistan. – Jesteśmy gotowi, żeby zabezpieczać naszą niepodległość, ale potrzebujemy geopolitycznych regulacji w Europie – mówił.

Spór o Grenlandię. Nawrocki spokojny o NATO

Nawrocki odniósł się też do rozpętanej przez prezydenta USA awantury o Grenlandię. Jego zdaniem pomimo napięć wokół tego tematu, Pakt Północnoatlantycki jest „stabilny”. – Myślę, że powinniśmy ten problem rozwiązywać w sposób dyplomatyczny. Dania jest naszym partnerem, ale patrzę na Grenlandię, jako na punkt strategiczny i temat geopolityczny pomiędzy światem demokratycznym, wolnym, a Rosją – zaznaczał.

– Napięcia wokół Grenlandii nie oznaczają, że zapomnieliśmy o wojnie Rosji przeciw Ukrainie – zapewniał Karol Nawrocki. – Wciąż czujemy zagrożenie ze strony Rosji, jesteśmy w środku wojny hybrydowej – przypominał. Stwierdził też, że ma nadzieję na pokój w Ukrainie.

Czytaj też:
Bojkot mundialu w USA coraz bliżej? Mocne uderzenie w Donalda Trumpa
Czytaj też:
Przejęcie Grenlandii jak budowa autostrady? Wróbel: „Dla Polaków brzmi to złowrogo”

Źródło: WPROST.pl