Płk Przepiórka: Zmienne nastroje Trumpa wynikają z frustracji. To sprawa dla psychiatrów

Płk Przepiórka: Zmienne nastroje Trumpa wynikają z frustracji. To sprawa dla psychiatrów

Krzysztof Przepiorka
Krzysztof Przepiorka Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski
W nocy z wtorku na środę Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem. Czy to zwiastuje trwały pokój na Bliskim Wschodzie? – Tego ognia szybko się nie ugasi – mówi w rozmowie z „Wprost” płk rez. Krzysztof Przepiórka, były żołnierz GROM-u i ekspert ds. bezpieczeństwa.

Agnieszka Niesłuchowska, „Wprost”: Donald Trump wycofał się we wtorek ze swojej groźby wobec Iranu, że „dzisiaj w nocy zginie cała cywilizacja” i ogłosił zawieszenie broni w wojnie USA z Iranem. Jak pan rozumie ten nagły zwrot?

Krzysztof Przepiórka: Każdy analityk, który śledzi wypowiedzi prezydenta Trumpa, ma z tym wielki problem. To sprawa dla psychiatrów i psychologów. Nie mówię tego, żeby kogoś urazić, ale jego przekaz jest kompletnie niespójny. Z każdą godziną mamy do czynienia z wykluczającymi się komunikatami, a przecież mówimy o słowach przywódcy kraju o potężnej sile militarnej i gospodarce.

To nie jest tak, że idzie jakiś chłopek-roztropek i coś gada do swoich wyborców. Słucha go cały świat.

Na czym opiera się jego strategia?

Jego zmienne nastroje, straszenie końcem świata nie jest metodą, wynikają z frustracji. Pamiętajmy, że otoczenie Donalda Trumpa zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba powściągać jego emocje i nie doprowadzać do eskalacji działań, bo skutkuje to tym, co widzimy na rynkach światowych – nie tylko finansowych, ale również energetycznych. Nikt na pogłębianiu tego konfliktu nic nie ugrał. W Stanach Zjednoczonych, na przykład w Kalifornii, galon paliwa kosztuje dwa razy więcej niż przed atakiem.

Równie szybko prezydent USA chciał zakończyć wojnę w Ukrainie. Bezskutecznie.

To prawda. I nic nie wskazuje na to, aby wojna miała się wreszcie zakończyć. Trump przeliczył się w tej swojej niepohamowanej agresji, ale również w narcyzmie. Ma oczywiście swoich akolitów na świecie, m.in. Putina czy Orbana, i bezrefleksyjnych serwilistów w Polsce. Chce dobrze przed nimi wypaść i „uciec do przodu”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.