Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z dziennikarzami podkreślił, że Kijów opowiada się za spotkaniem Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina, aby nadać nową dynamikę inicjatywie dyplomatycznej. Prośba została wystosowana do Turcji. – Ale jeśli inne stolice, poza Moskwą i Białorusią, zorganizują takie spotkanie, pojedziemy. I to jest dla nas ważne – powiedział szef ukraińskiej dyplomacji.
Sybiha wcześniej potwierdził gotowość do rozmowy przywódców Rosji i Ukrainy z prezydentem Turcji i być może USA. Ankara została wybrana ze względu na „unikalne doświadczenie dyplomatyczne i globalny wpływ”. Recep Tayyip Erdogan 17 kwietnia również oświadczył, że jego kraj jest gotowy wesprzeć bezpośrednie negocjacje między stronami, jeśli zainteresowane kraje będą na to gotowe.
Wołodymir Zełenski spotka się z Władimirem Putinem? Szef MSZ Ukrainy zaproponował miejsce
Zełenski odpowiednie sygnały przekazywał podczas wizyty w Stambule, do której doszło 4 kwietnia. Ukraiński przywódca oświadczył, że jest gotów spotkać się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, aby powstrzymać straty w toczącej się wojnie. Jednocześnie Zełenski uważa, że ultimatum Kremla jest nie do przyjęcia. Prezydent Ukrainy wyraził nadzieję, że Stany Zjednoczone pomogą w zakończeniu konfliktu. Wezwał zarazem Waszyngton, aby wywierał presję na Rosji, a nie na nim.
Zełenski zdaje sobie także sprawę z tego, że z powodu wojny z Izraelem przeciwko Iranowi uwaga amerykańskiej administracji Donalda Trumpa i jego negocjatorów nie skupia się aktualnie na zakończeniu rosyjskiej pełnoskalowej inwazji. Szef Biura Prezydenta Kiriłł Budanow zastrzegał, że negocjacje ws. zakończenia wojny nie zostały wstrzymane, nawet jeśli nie mówi się o nich publicznie.
Czytaj też:
Szokujące odkrycie na Wołyniu. Trafili na to już pierwszego dniaCzytaj też:
Groźne zdarzenie w Ukrainie. Kierowca z impetem wpadł pod skład z Polski
