Prezydent Donald Trump powiedział w sobotę korespondentce Fox News, że amerykańscy negocjatorzy Steve Witkoff i Jared Kushner nie udadzą się do Pakistanu na rozmowy z Iranem.
Trump powiedział, że nie warto, aby delegacja amerykańska odbywała 18-godzinny lot do Pakistanu, skoro to USA mają wszystkie karty w konflikcie z Iranem.
Dodał, że Irańczycy mogą dzwonić do USA w dowolnym momencie.
– Jakiś czas temu powiedziałem moim ludziom, że szykują się do odlotu i powiedziałem: »Nie, nie będziecie tam lecieć 18 godzin. Mamy wszystkie dokumenty. Mogą do nas dzwonić, kiedy tylko zechcą, ale nie będziecie już więcej latać 18 godzin, żeby siedzieć i gadać o niczym«” – powiedział Trump.
Jak donoszą doniesienia, irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi opuścił już Islamabad w Pakistanie po rozmowach, które odbył w sobotę z premierem kraju.
Iran ma dość
Stacja BBC, powołując się na informację z agencji IRNA poinformowała, że delegacja Iranu opuściła w sobotę stolicę Pakistanu. Do negocjacji z USA nie doszło.
Co dalej z negocjacjami
Negocjacje pomiędzy USA a Iranem rozpoczęły się 11 kwietnia 2026 r. w Islamabadzie. Niestety zakończyły się fiaskiem. Mimo tego, od 8 kwietnia 2026 r. obie strony zadeklarowały rozejm. Następnie zawieszenie broni wygasło po dwóch tygodniach, przy czym Trump jednostronnie je przedłużył, ale bez określenia czasu jego trwania.
Irańska delegacja pojawiła się w Islamabadzie w sobotę 25 kwietnia, jednak do rozmów nie doszło. Wcześniej delegacja planowała negocjacje w Omanie i Rosji, ale po dzisiejszym dniu, możliwe, że nie dojdą do skutku.
