Do Asheville – na szczyt G20 (Grupy Dwudziestu) – zjechali się m.in. prezesi banków centralnych. We wtorek (1 września) doszło do spotkania z sekretarzem skarbu Stanów Zjednoczonych – Scottem Bessentem. To, co wywołało największe kontrowersje, to uczestnictwo Rosjan w rozmowach – m.in. Antona Siłuanowa.
Agencji Reutera podała, że spotkanie amerykańsko-rosyjskie zostało przerwane. Minister finansów nie usłyszał bowiem tego, na co się nastawiał.
Wojna w Ukrainie. „Jeśli strony nie będą rozmawiać, to jak osiągnąć pokój”?
Źródła dziennikarzy przekazały, że Waszyngton nie zamierza wspierać gospodarczo Moskwy, dopóki ta jest skonfliktowana z Kijowem. Prezydent Donald Trump od paru lat czyni wysiłki ku temu, by wojna w Ukrainie została zakończona, jednak – jak wskazują eksperci ds. obronności czy stosunków międzynarodowych – jego skuteczność jest niemal zerowa.
Warunek o zawarciu rozejmu Bessent przypomniał Siłuanowi, co mu się nie spodobało. Rozmawiali ponadto m.in. o scenariuszu planu pokojowego – jak wynika z ustaleń Reutersa.
Później, w trakcie konferencji prasowej, sekretarz skarbu USA – pytany o spotkanie z minister finansów Rosji – zasugerował, że było ono konieczne.
– Prezydent Trump lubi dogadywać się ze wszystkimi. Myślę że – niestety – w przypadku tego okropnego konfliktu między Rosją a Ukrainą, jeśli strony nie będą rozmawiać, jeśli się nie zaangażujemy, to jak można go rozwiązać? – odparł.
Andrzej Domański: Nie ufamy Rosji
Obecność członka rosyjskiego rządu nie spodobała się delegacjom państw europejskim, którzy nie chcieli stanąć z nim do wspólnego zdjęcia.
Z wizyty Siłuanowa w USA zadowolony nie był także polski minister finansów i gospodarki – Andrzej Domański.
– Nie ufamy Rosji. Ciągle kłamią i trzeba być naprawdę bardzo ostrożnym podczas rozmów z nimi. Dlatego dla mnie byłoby bardzo trudne prowadzenie jakiejkolwiek rozmowy z przedstawicielem Moskwy – mówił.
Czytaj też:
Wojna Trumpa może dać Iranowi bombę atomową? Były ambasador ostrzega
87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Pamiętamy o Westerplatte i Wieluniu
