Kuba prosi USA o złagodzenie sankcji

Kuba prosi USA o złagodzenie sankcji

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Kuba, borykająca się z ogromnymi trudnościami po przejściu huraganu Gustav, zwróciła się podczas weekendu do Stanów Zjednoczonych o złagodzenie embarga. Condoleeza Rice odmówiła,
Kuba zwróciła się do Waszyngtonu m.in. o zgodę na przyznawanie jej przez firmy północnoamerykańskie kredytów na zakup artykułów spożywczych, materiałów potrzebnych do odbudowy itp. Postanowiono natomiast nie skorzystać z amerykańskiej oferty przysłania ekipy ekspertów, którzy pomogliby oszacować rozmiary katastrofy. Kubańskie MSZ nie wspomniało natomiast o amerykańskiej ofercie pomocy humanitarnej na sumę 100 tys. USD; Waszyngton wyraził gotowość udzielenia takiego wsparcia za pośrednictwem organizacji pomocowych.

Kilka dni temu ugrupowania opozycyjne na Kubie opowiadały się za poproszeniem Stanów Zjednoczonych o pomoc, argumentując to ogromna skalą zniszczeń.

W oświadczeniu kubańskiego MSZ podkreślono, że "jedynie słusznym, etycznym posunięciem" USA byłoby całkowite i definitywne zniesienie "dotkliwej, okrutnej blokady ekonomicznej, handlowej i finansowej, stosowanej wobec naszego kraju przez prawie pół wieku".

Condoleezza Rice, podróżująca obecnie po Afryce Północnej, powiedziała dziennikarzom, że Waszyngton postąpiłby nierozważnie, znosząc teraz embargo na Kubę. Podkreśliła, że Waszyngton domaga się od reżimu kubańskiego m.in. uwolnienia więźniów politycznych oraz przeprowadzenia uczciwych, wolnych wyborów.

"Nie widzimy (na Kubie) niczego, co sugerowałoby, że to nastąpiło. (...) Nie sądzę, żeby w kontekście tego, co obecnie widzimy, zniesienie embarga było roztropne" - oświadczyła Rice.

Dotychczas na Kubę dotarła pomoc rosyjska. Wsparcie obiecały też Chiny.

Jeszcze nie oszacowano do końca spustoszeń poczynionych przez Gustava, a w kierunku Kuby zmierza już następny potężny huragan Ike. Przewiduje się, że uderzy w wyspę w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek. We wschodniej części wyspy ogłoszono alarm.

Gustav, który nad zachodnią Kubą przeszedł tydzień temu, spowodował ogromne straty w rolnictwie oraz zniszczył ponad 100 tysięcy domów. Prędkość wiatru dochodziła do 240 kilometrów na godzinę.

pap, em
 3

Czytaj także