Płonie ropociąg Irak-Turcja

Płonie ropociąg Irak-Turcja

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tureccy strażacy nadal walczą z trwającym od piątku pożarem na jednej z nitek ropociągu, łączącego irackie zagłębie naftowe w Kirkuku z portem Ceyhan w Turcji. Pożar spowodowali separatyści kurdyjscy.
Strażakom udało się opanować sytuację i pożar znajduje się pod kontrolą - podały władze.

Ogień pojawił się na odcinku prowadzącego z Iraku ropociągu w południowo- wschodniej Turcji w piątek wieczorem. Natychmiast odcięto przepływ ropy rurociągiem, wstrzymując też eksport tego surowca z Iraku.

Straty zostaną oszacowane po ugaszeniu ognia - twierdzi cytowany przez agencję Reutera przedstawiciel tureckiego resortu energetyki.

Jak podejrzewała Ankara, pożar został spowodowany przez wybuch bomby, podłożonej przez separatystów kurdyjskich. W sobotę późnym popołudniem przyznali się oni do spowodowania eksplozji. Ugrupowanie separatystów - Partia Pracujących Kurdystanu (PKK) - oznajmiła, że piątkowa eksplozja "była aktem sabotażu". Komunikat PKK przytoczyła na stronie internetowej sympatyzująca z PKK agencja Firat.

Separatyści z PKK od roku 1984 walczą o autonomię tureckiego Kurdystanu - terenów zamieszkanych przez Kurdów w południowo- wschodniej Turcji. USA i UE uznają PKK za organizację terrorystyczną.

pap, em