Belgia: poszerzać szybko i dobrze

Belgia: poszerzać szybko i dobrze

Wypowiedź belgijskiego premiera świadczy o tym, że jego rząd będzie ściślej wiązał postęp w negocjacjach z postępami kandydatów w wewnętrznych przygotowaniach do członkostwa.
Poprzednio przewodnicząca Unii Szwecja zrealizowała cele zawarte w tzw. mapie drogowej rokowań z kandydatami i "my utrzymamy to tempo negocjacji" - zapewnił Guy Verhofstadt w swoim "wystąpieniu programowym" na forum unijnego parlamentu. Ale zaraz zastrzegł, że "w tej dziedzinie aspekty jakościowe zasługują na równie dużo uwagi co ilościowe".

"Chcę przez to powiedzieć, że jest ważne, aby kraje kandydujące wprowadziły dorobek prawny Unii nie tylko do swego wewnętrznego porządku prawnego, ale że jest równie ważne, by modernizowały administrację, rozwijały zdolności sądownicze i naprawdę wdrażały również prawo unijne w terenie" - wyjaśnił Verhofstadt.

"Wszystko to oczywiście nie podważa mojego przekonania, że Unia musi się poszerzyć jak najszybciej. Trzeba urzeczywistnić jedność Europy. To, czego nigdy nie dało się osiągnąć wojną i przemocą, jest obecnie w zasięgu ręki dzięki metodom demokratycznym, przez poszerzenie Unii" - powiedział.

Verhofstadt w zasadzie powtórzył listę swoich priorytetów na drugie półrocze 2001: przygotowania do wprowadzenia do obiegu banknotów i monet euro od początku 2002 roku; wypracowywanie "europejskiego modelu socjalnego"; współpraca w walce ze zorganizowaną przestępczością i z nielegalną imigracją; sprzyjanie zrównoważonemu wzrostowi gospodarczemu uwzględniającemu potrzeby socjalne i ochronę środowiska; poszerzenie; umacnianie roli UE na arenie międzynarodowej; debata nad przyszłością Europy i zwieńczenie jej w grudniu Deklaracją z Laeken na szczycie w podbrukselskiej rezydencji króla Belgów.

em, pap

Czytaj także

 0