Wieczna przyjaźń chińsko - rosyjska (aktl.)

Wieczna przyjaźń chińsko - rosyjska (aktl.)

Rosja i Chiny podpisały umowę zakładającą zbadanie techniczno-ekonomicznych warunków budowy rurociągu, którym transportowanoby rosyjską ropę naftową do Chin.
Szacuje się, że rosyjska ropa popłynie do Chin w 2005 roku. Przez pierwsze pięć lat Pekin będzie sprowadzał rocznie 20 mln ton surowca. Od 2010 roku - 30 milionów.
Obecnie ropociąg dochodzi jedynie do miasta Angarsk, nieopodal Irkucka nad Bajkałem. Stamtąd surowiec jest transportowany do Chin koleją.
Techniczne parametry i ekonomiczna opłacalność inwestycji zostaną określone w ciągu roku. Budowa rurociągu o długości 1700 kilometrów zajmie około dwóch lat.
Współpraca gospodarcza i sytuacja międzynarodowa to główne tematy moskiewskich rozmów liderów Rosji i Chin.
Władimir Putin oraz przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL) Jiang Zemin (wym. Ciang Ce-min) podpisali układ o dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i współpracy oraz deklarację polityczną.
Obaj przywódcy zapowiedzieli wcześniej, że przygotowany do podpisania traktat nie ma charakteru sojuszu politycznego czy wojskowego. Deklaruje jednak "wieczną przyjaźń" pomiędzy oboma państwami.
Rosja i Chiny zadeklarowały wolę wspólnej realizacji dużych projektów w dziedzinie surowcowej (dostawy gazu ziemnego i ropy naftowej) oraz współdziałania w sferze wysokich technologii. Zamierzają również rozszerzyć współpracę w dziedzinie energetyki, w tym jądrowej.
W dokumencie mówi się też o wspólnych projektach dotyczących telekomunikacji oraz przemysłu informatycznego. Oba państwa zamierzają współpracować przy budowie statków, projektach dotyczących lotnictwa cywilnego oraz pokojowego zagospodarowania kosmosu.
W oświadczeniu Rosja i Chiny po raz kolejny powtórzyły swoje stanowisko dotyczące Układu o ograniczeniu obrony antyrakietowej (ABM) z 1972 roku. Podkreśliły, że ten sowiecko-amerykański układ nadal stanowi kamień węgielny bezpieczeństwa strategicznego.
O możliwości swojego wyjścia z układu ABM, który nakłada ograniczenia na budowę systemu obrony antyrakietowej, mówi administracja prezydenta George'a Busha. Stany Zjednoczone chciałyby bowiem, pomimo sprzeciwu Moskwy i Pekinu, stworzyć nad swoim terytorium tzw. parasol antyrakietowy chroniący przed atakiem jądrowym z zewnątrz.

les, nat, pap
O poprzednim szczycie Putin - Jiang Zemin czytaj: Wschodni wiatr

Czytaj także

 0